13.10.2017

[RECENZJA] "Lustereczko, powiedz przecie" - Alek Rogoziński

Znana autorka powieści kryminalnych Róża Krull jest świadkiem samobójstwa jednego z uczestników konkursu Mister Polonia. Wkrótce okazuje się, że nie miał on żadnego powodu, aby zdecydować się na tak desperacki czyn. Zaintrygowana Róża rozpoczyna śledztwo i szybko przekonuje się, że w świecie facetów, którzy wiedzą o kosmetykach i modzie więcej niż ona sama, znajdują się też psychopaci, gotowi na wszystko, aby tylko zdobyć tytuł Najprzystojniejszego Polaka Roku...
"Lustereczko, powiedz przecie" to drugi tom przygód Róży Krull i dwójki jej przyjaciół, a zarazem współpracowników – menadżerki Betty i PR-owca Pepe. Tym razem w rozwiązaniu zagadki kryminalnej pomaga im też sam Mister Polski, Rafał Maślak.












Tytuł: Lustereczko, powiedz przecie
Autor: Alek Rogoziński
Wydawnictwo: Filia 
Liczba stron: 336

Książę Komedii Kryminalnej powrócił z drugim tomem serii "Róża Krull na tropie" i oczywiście, a jakżeby inaczej, zrobił to z nie lada przytupem! Alek Rogoziński to jeden z tych autorów, którzy nigdy nie zawodzą! 

Aleksander Rogoziński zadebiutował w 2015 roku powieścią "Ukochany z piekła rodem". Drugą jego publikacją było "Morderstwo na Korfu", czyli kontynuacja "Ukochanego...". Z wykształcenia filolog, z zawodu dziennikarz (od 2007 roku związany z magazynem "Party"). Kocha muzykę i uwielbia podróżować. Marzy o zwiedzaniu świata. Pisarstwo jest jego pasją, a dzięki tej pasji udało mu się wydać już pięć powieści, a kolejne są w przygotowaniu.

Róża Krull, znana pisarka powieści kryminalnych, zupełnie przypadkowo staje się świadkiem samobójstwa młodego i przystojnego mężczyzny. Okazuje się, że nieboszczyk był faworytem do zdobycia tytułu Najprzystojniejszego Polaka Roku. Róża rozpoczyna własne śledztwo. A w rozwiązaniu zagadki pomagają jej nie tylko Betty i Pepe, ale także sam Rafał Maślak...


Alek Rogoziński ma już po prostu tendencję do przebijania samego siebie. Z książki na książkę pisze coraz to lepiej, a jego historie bawią jeszcze bardziej niż poprzednie. Nie ukrywam, że bardzo wyczekiwałam drugiego tomu z Różą Krull w roli głównej, bo już w pierwszym tomie okazała się być równą babką i bez trudu zdobyła ogrom mojej sympatii. 
O ile w poprzedniej części zabójca grasował wśród pisarek, o tyle teraz zło zakradło się do grona mężczyzn... I to nie byle jakich, bo takich, którzy chcieli zdobyć tytuł tego najprzystojniejszego z całej Polski. A oczywiście Róża nie byłaby Różą, gdyby nie rozpoczęła własnego śledztwa - prowadzonego bardzo ryzykownie, a już na pewno bez jakichkolwiek zasad bezpieczeństwa.
Główna bohaterka była sobą na sto procent: rezolutną, ciekawską i nieco próżną, której idealne dopełnienie stanowiła Betty i Pepe - jedna z najzabawniejszych postaci, jakie znam! 
Tę powieść Alka, dokładnie jak wszystkie poprzednie, czytało się bardzo szybko i przyjemnie. I znów mogłam się pośmiać, ale przede wszystkim pogratulować autorowi umiejętnie wplatanego w dialogi, bardzo inteligentnego humoru. 
Oczywiście warto być świadomym faktu, że samobójca czy nie, to na jednym trupie się nie skończyło. Bo chociaż to komedia, to jednak kryminalna, więc i zagadka musiała być, że o budowaniu napięcia nie wolno zapomnieć! Alek Rogoziński zadbał o wszystko: żeby czytelnik się nie nudził i żeby czytelnik miał się z czego pośmiać. 
Dla mnie strzałem w dziesiątkę był "gościnny występ" Rafała Maślaka. Mister Polski wpasował się idealnie w fabułę, a przede wszystkim świetnie zgrał się z innymi bohaterami, jak gdyby nie był realną osobą, a kolejną postacią stworzoną przez autora. Bo warto pamiętać, że domeną Alka Rogozińskiego jest niebywała zdolność do tworzenia genialnych i różnorodnych postaci, a także budowania fantastycznych dialogów! Wszystko wydaje się być tak realne, jak gdyby wydarzyło się naprawdę! Oficjalnie do grona moich ulubionych bohaterów z książek Alka Rogozińskiego (Darski i Pepe) dołącza pani Cecylia! Uwierzcie mi, zdecydowanie powinniście poznać panią Cecylię! 
Jednak żeby nie było, że tak tylko chwalę i chwalę, to na koniec zwrócę uwagę Waszą i samego Autora na jedną wadę tej książki: za mało Darskiego. Zdecydowanie! 
Może wydam się Wam już nudna, ale tak, polecam serdecznie lekturę najnowszej komedii kryminalnej autorstwa Alka Rogozińskiego! Świetna zabawa i drobiazgowo uknuta intryga gwarantowane! 
Moja ocena: 9/10 

- (...) Pobiegnę do tego budynku i spróbuję dostać się na taras nad biurem. To tylko dwa piętra wyżej. A ty poobserwujesz mnie przez lornetkę. Będziemy wiedzieli, jak wyraźny daje obraz. A przy okazji, jakbyś zobaczył panią Cecylię, to poproś, żeby zrobiła nam coś do jedzenia. Jestem głodny jak wilk! / - A to ona tutaj jest? - zdziwiła się Betty. / - Owszem - powiedział Pepe z przekąsem.  -Przerobiła sypialnię Róży na kapliczkę i zmawia tam nowennę do jakiejś świętej Blondyny czy kogoś w tym guście...


Instagram




Za egzemplarz książki bardzo dziękuję autorowi Alkowi Rogozińskiemu.


6 komentarzy:

  1. Ja już nie mogę doczekać się przeczytania tej książki.Znam pióro pana Alka i wiem ,że się nie zawiodę.
    czytanestrony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, głośno o tej książce, że sama chciałabym ją przeczytać. Komedia kryminalna - brzmi super.

    OdpowiedzUsuń
  3. Obserwuje profil autora na facebook'u i bardzo chcę poznać jego powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytam właśnie ebook i jestem bardzo zadowolona. Skusiłam się po jego spotkaniu autorskim w Katowicach. Bardzo pozytywny człowiek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Książki tego autora są w sam raz na jesienną aurę od razu humor lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, muszę jak najszybciej zapoznać się z twórczością Rogozińskiego. Jestem niemal pewna, że przypadnie mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń