31.08.2017

[TOP 3] Najlepsi "KRYMINALIŚCI"
































Jeszcze nie tak dawno temu starałam się raczej stronić od kryminałów, bo twierdziłam, że to nie jest gatunek dla mnie. Z czasem to przekonanie diametralnie się zmieniło i wykształcił się we mnie instynkt poszukiwacza: stwierdziłam, że chcę znaleźć autorów, których kryminały będę pożerać na raz. Właśnie dlatego powstał ten wpis: żebyście i Wy mogli dowiedzieć się, jacy trzej autorzy są najlepszymi kryminalistami, jakich poznałam! Jesteście ciekawi? Zapraszam! 




Joanna Opiat-Bojarska

Niezwykle mocno irytuje mnie stereotyp, że kobieta nie potrafi napisać dobrego kryminału. Joanna Opiat-Bojarska udowadnia, że to bzdura wyssana z palca! Ta kobieta porusza w swoich książkach ważne tematy społeczne, zwraca uwagę na otoczenie, pisze o miejscach, które zna, a przede wszystkim robi gruntowny research do każdej swojej powieści! Bohater jej książki ma skoczyć ze spadochronem? Spoko, Opiat-Bojarska skacze pierwsza. Bohaterka ma być ratownikiem medycznym? Jasne, Opiat-Bojarska też nim zostanie! 
Stereotypy są tylko stereotypami i już dawno powinny odejść do lamusa. Dla mnie Joanna Opiat-Bojarska jest Królową Polskiego Kryminału i powala na łopatki wszelką konkurencję! To literacka duma Wielkopolski - mojego województwa, moich terenów. 

Na blogu znajdziecie recenzje dwóch książek Joanny Opiat-Bojarskiej: 

Joannę Opiat-Bojarską znajdziecie na:



Sharon Bolton

Nie, to nie jest przypadek. W tym zestawieniu naprawdę występuje druga kobieta, która obala wspomniany wyżej stereotyp. Sharon Bolton absolutnie zdobyła moje serce "Stokrotką w kajdanach". Autorka zafundowała mi tak gigantyczne skoki adrenaliny, że koniec końców długo nie potrafiłam się otrząsnąć. Nie przy każdej książce czytelnikowi autentycznie opada szczęka, ale przy książkach Bolton to dzieje się za każdym razem. Autorka w swoje historie wkłada zawsze sporą dawkę mroku, tajemnic i czającego się za rogiem niebezpieczeństwa. 
Sharon Bolton działa na pełnej parze, jeśli chodzi o pisanie. Pewnym piórem operuje w gatunkach kryminał i thriller. Żadna jej książka nie przypomina poprzedniej. Jestem pewna, że każda następna również będzie unikatowa. 

Na blogu znajdziecie recenzję jednej książki Sharon Bolton:

Sharon Bolton znajdziecie na: 



Jørn Lier Horst

Zestawienie trzech najlepszych "kryminalistów" nie mogłoby się obyć bez tego pana. Bo ten człowiek jest autorem piszącym o tym, co poznał na własnej skórze dzięki wykonywanej pracy. Horst stworzył serię o komisarzu Williamie Wistingu. Akcja jego powieści dzieje się w Norwegii, a dokładnie w miejscowości Larvik. Autor tworzy prawdziwe skandynawskie kryminały, gdzie wzrost napięcia jest niemal nie do wytrzymania, a zagadka kryminalna spędza sen z powiek! Sam główny bohater jest alter ego samego autora, więc wyobraźcie sobie tylko, jak świetnie został wykreowany! 
Horst taki już jest, że każdą kolejną książką podnosi sobie poprzeczkę. Z tomu na tom musi być bardziej tajemniczo, bardziej mrocznie, bardziej zaskakująco. Kryminały tego autora pochłania się na raz, a po skończonej lekturze czuć tylko chwilowy spokój, bo zaraz znów wzrasta głód na więcej. 

Na blogu znajdziecie dwie recenzje książek Jørna Liera Horsta:

Jørna Liera Horsta znajdziecie na: 


A jakich Wy "KRYMINALISTÓW" lubicie najbardziej?


8 komentarzy:

  1. Ja mam długą listę. Z niewymienionych m.in. Chmielarz, Ćwirlej, Miłoszewski, Kańtoch, Wroński, Deaver, Beckett, Ahnhem, Carter, Gerritsen (ale tylko thrillery medyczne), Nesbo, Lemaitre, Chattam, Hayder, Hewson. A to tylko kilka nazwisk, bo kryminały uwielbiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię kryminały, ale nie czytałam ich jakoś bardzo dużo. Na pewno podobały mi się książki Larsona i Mroza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze mi się wydawało, że jestem mało kryminalna ;) najlepiej wspominam "Felidae" Akifa Pirinci - kryminał z kotami w roli głównej ;) Ale coraz bardziej kusi mnie wspomniany przez Ciebie Horst. "Kluczowy świadek" stoi u mnie na półce, mam nadzieję, że niedługo się przełamię i rozpocznę swoją przygodę z tym autorem.

    Pozdrawiam,
    Ewelina z Gry w Bibliotece

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam tylko jedną książkę pierwszej autorki. Może mnie nie zachwyciła, ale mi się podobała i z chęcią poznam inne jej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie dość standardowo, bo jestem ogromną fanka Remigiusz Mroza i jego książki uważam za absolutne must have kiedy mam kaca książkowego. Ale Panią Opiat-Bojarska znam i z pewnością sięgnę po jej powieści. Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę się zapoznać z twórczością tych autorów :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie jestem jakąś wielką fanką kryminałów, ale ostatnio sięgam po nie coraz częśniej. Żadnej książki autorów z Twojego zestawienia nie czytałam, ale może pora to zmienić... :D

    Pozdrawiam!
    zaczytana-w-fantastyce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Dwa dni temu skończyłam książkę Horsta "Gdy mrok zapada" i muszę przyznać, że właśnie przekonałam się do sięgania i po kryminały, i po zagranicznych autorów :)

    OdpowiedzUsuń