12.02.2017

[TOP 5] Najwspanialszych par książkowych
























Za dwa dni Walentynki, czyli święto wszystkich zakochanych. Należę do tej grupy osób, które twierdzą, że kochać się powinno nie tylko przez jeden dzień w roku, ale z drugiej strony dlaczego nie świętować szczególnie w Walentynki, prawda? 
Uwielbiam czytać książki, gdzie miłość odgrywa wielkie znaczenie. Takie historie najgłębiej zapadają mi w sercu i nie pozwalają o sobie zapomnieć.
Dziś zapraszam Was na topkę z pięcioma najwspanialszymi parami książkowymi!


5. Główni bohaterowie książki "Stinger. Żądło namiętności" autorstwa Mii Sheridan od początku zdobyli moją sympatię. Byli całkowicie różni, nie do końca grzeczni, ale ich miłość, która zrodziła się w ciągu krótkiej znajomości była w stanie przetrwać próbę czasu, umocniła ich i zmotywowała do dokonania wielkich zmian w życiu.



4. Historia opisana przez A. Meredith Walters w powieści "Twoim śladem" absolutnie mną wstrząsnęła! Autorka pokazała, że młodzi ludzie potrafią kochać prawdziwie, nawet jeśli nie ma ku temu sprzyjających okoliczności. Co zrobić, gdy walka o miłość jest nieodłącznym elementem walki z uzależnieniem? 



3. Ach, ten Remington... Mężczyzna idealny, wyśniony, piekielnie seksowny. I Brooke, czyli dziewczyna, która szturmem wdarła się do jego życia oraz serca. Oni zdobywali siebie, a przy okazji zdobyli mnie. Katy Evans absolutnie powaliła mnie na łopatki pierwszym tomem serii "Real". 




2. Mam wrażenie, że "Idealna chemia" Simone Elkeles nigdy nie wypadnie z rankingu powieści najlepszych z najlepszych. Brittany i Alex zdobyli moje serce dawno temu, a chociaż od tego czasu przeczytałam jakieś dwieście kolejnych książek, to nie potrafię o nich zapomnieć. I pewnie ta para byłaby na pierwszym miejscu, gdyby nie...



1. Tak, Fern i Ambrose to mój niekwestionowany numer jeden! Pokochałam tę parę za tak wiele... Byli z jednej strony typowi, ale z drugiej całkowicie unikatowi. Uwielbiałam jej burzę rudych loków i jego wspaniały uśmiech. Ich historia ma w sobie wiele goryczy, ale także piękna. To lekcja o tym, że prawdziwa miłość przetrwa wszystko. To lekcja o tym, że nie powinno się kochać ciała, bo uroda przemija, ale ważna jest dusza. "Making faces" to najpiękniejsza historia, jaką znam, a Fern i Ambrose są po prostu perfekcyjni! 



A jakie są Wasze ulubione pary z książek? Znacie te, które wymieniłam w zestawieniu? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! :)

14 komentarzy:

  1. Już myślałam, że nie zastanę tu nikogo ze swoich ulubieńców tym czasem - ta-dam! Też pokochałam parę z "Making faces". Byli wspaniali! Oprócz nich lubię również wiele związków z książek Hoover, najbardziej z ''November9'', ''Hopless'' i ''Maybe Someday''. To są tacy moi faworyci <3

    WIELOPASJA

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tego rankingu czytałam "Twoim śladem", ale dla mnie była to powieść po prostu okej. Na pewno nie zapadła mi w pamięć, a co więcej gdybyś o tym nie wspomniała nie pamiętałabym jak nazywają się główni bohaterowie. Niemniej muszę się zgodzić co do "Idealnej chemii", którą czytała, na początku mojej książkowej kariery i, którą kocham cały sercem za dokładnie wszystko, a Alex i Brittany to zdecydowanie jedna z moich ulubionych par ponieważ są po prostu cudowni. :*

    Pozdrawiam
    Biblioteka Wspomnień

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie kojarzę pary numer 4, a całą resztę miałam okazje "poznać". Nie przepadam za Remingtonem i Brooke z "Real", gdyż on z czasem zaczął mnie denerwować swoim zachowaniem, a Brooke była strasznie naiwna i irytująca. Całą resztę par bardzo lubię - szczególnie Ambrose'a oraz Fern ❤
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Grace i Carsona <3 Ich historia była niesamowita <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam jedynie "Stingera" i uwielbiam głównych bohaterów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Grace i Carson to rzeczywiście nietuzinkowa para. Trudno o nich zapomnieć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam żadnej z tych książek. xD Ja zdecydowanie postawiłabym na Lou i Willa z Zanim się pojawiłeś. <3
    Pozdrawiam! :)
    recenzjeklaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie wymienione pary i książki, z których pochodzą, wciąż przede mną :P Matko, mam spore zaległości!
    Zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znowu mam wielką ochotę na "Twoim sladem". Muszę sobie zrobić jakiś miesiąc czytania ebooków, bo mam w tym takie zaległości.
    Niestety, z tych par znam tylko Fern i Ambrose'a, a ich historia nie do końca mnie zafascynowala.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety nie znam ani jednej z wymienionych par, a szkoda:( Fajny pomysł na post. Gdybym ja miała wybrać swój absolutny numer 1 to pewnie byliby to Daemon i Katy z serii Lux, których pokochałam całym serduszkiem. Kocham też Fincha i Violet z Wszystkich jasnych miejsc ♥
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie, w szczególności na konkurs! http://bookwormss-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ooo tak Making Faces to genialna książka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety nie kojarzę tych książek, ale mam nadzieję, że będę miała okazje po nie sięgnąć :) Ja uwielbiam Amy i Maxona z "Rywalki" :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurczę, nie znam tych książek, słyszałam o "Twoim śladem", ale moją ulubioną parą pozostają Anne i Westry z "Domu na plaży" Sarah Jio! Genialna autorka i książka, bardzo polecam - miłość w czasie wojny, moje ulubione klimaty <3. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń