09.01.2017

[TOP 6] (Naj)gorsze książki 2016 roku


Hej, hej! Skoro był już post o najlepszych książkach ubiegłego roku, to pora napisać kilka słów o tych gorszych i najgorszych. Spośród wszystkich lektur, które przeczytałam w 2016 roku, udało mi się wyłonić sześć. Nie wszystkie określam mianem najgorszych, ale w kontekście licznych genialnych lektur przyznać muszę, że z pewnością były gorsze. Jesteście ciekawi? Zapraszam na zestawienie (naj)gorszych książek 2016 roku! 


Aż ciężko opisać mi, jak bardzo wyczekiwałam na premierę tej powieści. Gdy tylko otworzyłam paczkę z tą książką, to od razu zaczęłam czytać. Poziom ekscytacji sięgał zenitu. Oczekiwałam romantycznej, cudownej historii, a co dostałam? Przesłodzoną, mdłą, nijaką opowiastkę, która tak mnie rozczarowała, ze już chyba bardziej się nie dało. A wiadomo, rozczarowania bolą i to bardzo długo.



To właśnie jedna z tych gorszych, ale nie najgorszych książek. Fajny pomysł i spory potencjał fabularny, który autorka potraktowała tak po macoszemu, jak tylko się dało. Miałam wrażenie, że Rosoff wpadła na pomysł, ruszyła z kopyta, ale dopadł ją słomiany zapał i z przymusem brnęła do końca. Szkoda. 



Jakie to było złe! Tak złe, że do tej pory mam odruch wymiotny. Koszmarny gniot, który tak mnie wkurzał, że tylko cudem dotrwałam do końca. Nie rozumiem fenomenu Alice Clayton, a "Niegrzeczną przyjaźń" miałabym ochotę spalić na stosie! 



Ogólnie rzecz biorąc lubię Sarah Dessen, dlatego totalnie nie spodziewałam się, że jej "Gwiazdka z nieba" będzie tak złą książką! Wynudziłam się okropnie, fabuła absolutnie mnie nie porwała, więc oficjalnie uznaję, że to najgorsza książka Dessen!



Ona jest taka idealna! On jest taki perfekcyjny! To jest gorsza wersja "Greya", gdzie autorka chciała wklepać BDSM, ale nie za bardzo jej to wyszło. Cóż... przede mną drugi tom i liczę na to, że będzie lepszy. 



A oto wisienka na torcie! NAJGORSZA KSIĄŻKA, JAKĄ KIEDYKOLWIEK CZYTAŁAM! Oto "dzieło", które nie zasługuje nawet na miano gniota. Twór o niczym i streszczenie wątpliwego pomysłu autora. Właśnie tym jest "Zdradzony błękit". Koszmar zawarty na 94 stronach zmarnowanego papieru... 




Dzisiaj trochę porzucałam obelgami. Czasem trzeba. ;) A jaka jest najgorsza książka, którą Wy przeczytaliście w ubiegłym roku, albo w całym swoim życiu? Podrzućcie tytuły w komentarzach. :) 


21 komentarzy:

  1. Dobrze, że nic z tego nie czytałam:D najsłabsza dla mnie z roku 2016 była książka... tylko mnie nie zabijcie, "Przebudzenie króla" Maggie Stiefvater i "Fatum i furia".

    OdpowiedzUsuń
  2. 'Chłopaka' czytałam, jednak nie był dla.mnie taki zły. Rzeczywiście było to naiwne do granic możliwości, jednak w tamtym momencie byłam nastawiona na coś takiego, więc nie obeszło mnie to za bardzo. Swoją drogą - wiesz, że pierwotnie był to fanfick o One Direction i ze główny bohater męski (nie pamiętam imienia) miał być Liamem?
    Nie wiedziałam o tym sama i bardzo mnie to zaskoczyło. Z dwojga złego lepsze to niż 'Afer' z Harrym... Hardinem*

    Pozdrowienia,
    tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie mam takie samo zdanie odnośnie tej książki. Słodka jak nie wiem, ale chyba na tamtą chwilę było mi potrzebne coś takiego. ;)

      Usuń
  3. Przez "Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej" też trudno było mi przebrnąć - nudna i schematyczna.
    Jaki sympatyczny, przytulny szablon! :)
    Pozdrawiam
    Gaba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również pierwsza moja myśl po przejrzeniu Twojej listy to: jak dobrze że nie czytałam tych książek, ulga :) Najgorsze książki jakie przeczytałam niestety to: "Nasze olsnienie" i " Życie podziemne Julii".

    OdpowiedzUsuń
  5. O rany, "Gwiazdka.." jest aż tak zła? :o
    Znam Dessen z jej starych książek ("Bezsenność we dwoje", "Posłuchaj mnie..." i "Zamek i klucz"), nie sądziłam, że którakolwiek z jej powieści jest słaba :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Żadnej z tych książek nie czytałam i w żadnym z przypadków raczej nie miałam tego w planie, więc widzę, że wiele nie stracę, a wręcz przeciwnie, zaoszczędzę trochę nerwów ;) "Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno" jest jednak dla mnie pewnym zaskoczeniem w takim zestawieniu, bo dotychczas widziałam raczej większość pozytywnych opinii o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem kolejną osobą należącą do grona, tych co zaoszczędzili czasu i nerwów. Dlatego tak uwielbiam ten okres na blogach kiedy wszyscy tworzą TOP najlepszych i najgorszych. Wiem czego raczej unikać a za co bezzwłocznie się brać.
    BOOK ZOONE

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tych książek czytałam tylko "Chłopaka, który..." i w pełnie mogę się zgodzić z twoją opinią. Również w moim podsumowaniu wylądowała w kategorii "Najgorsze".

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam (na szczęście?) żadnej z tych książek, ale choć ufam Twojej opinii najbardziej na świecie, chłopaka i tak zamierzam przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie najgorszą książką było "Przebudzenie" Stephena Kinga, przy którym zasypiałam :D
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  11. A mnie kusił Chłopak, który... po recenzji u którejś blogerki książkowej. Teraz jednak po nią nie sięgnę. Zarzuty które wysunęłaś wobec tej książki strasznie by mnie drażniły. Po pozostałe też nie mam planów sięgać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie czytałam żadnej, ale miała okazję poznać serię Alice Clayton, czyli pierwszy tom pt. "Namiętna gra" i niestety było to bardzo słabe, co mnie dziwiło, bo już znałam twórczość autorki i jej serie "Nie dajesz mi spać" bardzo lubię - szczególnie pierwszy tom, który był genialny. Kolejne też niczego sobie, a "Namiętna gra" to taki niewypał. Ta książka była nudna, nic się w niej nie działo, oprócz licznych scen erotycznych.
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja właśnie miałam się zabrać ze Chłopaka. No cóż, chyba i tak dam szansę tej książce.
    Dla mnie najgorszą książką było "Mimo moich win" Tarryn Fisher.
    Pozdrawiam!
    moonybookishcorner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Na szczęście nie czytałam żadnej z nich :) dla mnie najgorszym tytułem 2016 roku był "Kamień i sól." Jak ja się męczyłam z tym cholerstwem!

    OdpowiedzUsuń
  15. Obawiam się, że moje wrażenia z ,,Chłopakiem, który zakradał się do mnie przez okno '' mogą być podobne. Co prawda nie chcę niczego przesądzać, ale miałam okazję przeczytać kilka stron i zalatuje czymś słodkim do przesady i wcale nie przyjemnym...
    Pozdrawiam, Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie czytałam żadnej z tych książek, ale negatywne odczucia zawsze zachęcają mnie po to, by sięgnąć po książkę. Muszę się przekonać czy "Niebezpieczna przyjaźń" jest taka zła, bo ma piękną okładkę i zapowiadała się ciekawie z tego co czytałam w recenzjach. Ja w ubiegłym roku nie trafiłam na nic tak złego, ewentualnie "Papierowe miasta", ale to było tak koszmarne, ze nawet nie pamiętam kiedy to czytałam.
    Pozdrawiam, Basia z bloga ostatniaksiazkoholiczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdecydowanie zwieńczenie serii o Gideonie Crossie Sylvi Day. Nie spodziewałam się cudów po tej książce, traktowałam ją bardziej jako luźne czytadło do poduszki kiedy mój umysł raczej błagał o sen, który nie przychodził. Jednak mimo niskich oczekiwań i tak się zawiodłam- płytkie zakończenie, język choć prosty to momentami irytował i bohaterowie, którzy jak na złość w tej częsci zupełnie odstawali od swoich kreacji w poprzednich częściach. Koszmarek! W planach mam ,,Chłopaka, który zakradł się do mnie przez okno'', więc zobaczymy czy się nie zawiodę, choć zaczynam mieć wątpliwości. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zawsze po takich wpisach, cieszę się jak okazuje się że nic z tych najgorszych pozycji nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam tylko "Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno" oraz "Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej". Przy drugiej pozycji całkowicie się z Tobą zgodzę, nuda. Natomiast ta pierwsza... choć faktycznie była przesłodzona, to jednak bardzo się cieszę, że ją przeczytałam. Brakowało mi czegoś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam literaturę za to, jak różne odczucia budzi w różnych osobach. "Moje nowe życie" znalazło się w moim podsumowaniu 2016 roku wśród najlepszych książek ;)
    Pozdrawiam :)
    http://the-book-huntress-reviews.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń