31.08.2016

[POST SPECJALNY] Najciekawsze nazwy blogów książkowych


Hej! Dziś znów przychodzę do Was z postem dość nietypowym, ale ostatnio do mojej głowy wpada mnóstwo różnych pomysłów. :) Wiadomym jest, że w ostatnich miesiącach blogosfera książkowa bardzo się rozrosła, a trafienie w niezajęty adres bloga to prawie loteria. Blogerzy pomysłów mają ogrom, a więc i wiele ciekawych nazw można napotkać. :) Ja dziś zapraszam Was do zapoznania się z listą najciekawszych (moim zdaniem) nazw blogów książkowych i wpisania w komentarzach swoich typów. :) 

Na sam początek pragnę wspomnieć, że bardziej trafiają do mnie polskie nazwy, ale to pewnie dlatego, że język angielski (czy jakikolwiek inny) nigdy nie był mi szczególnie bliski. To oczywiście tylko moje zdanie i nie musicie się ze mną zgadzać. Zrozumiałe jest to, że niektórzy wolą obcojęzyczne nazwy, tym bardziej, że natrafienie na fajną polską nazwę, która już nie byłaby zajęta jest coraz trudniejsze. Nie przedłużając zapraszam do lektury postu! :) 

27.08.2016

[POST SPECJALNY] 4 osoby z którymi chciałabym porozmawiać o książkach



Internet daje ogrom możliwości. Dzięki niemu mamy szansę, nawet jeśli tylko wirtualnie, poznać ludzi, którzy podzielają nasze zdanie, nasze pasje. Odkąd prowadzę bloga, to miałam przyjemność poznać wiele niesamowitych osób: blogerów, autorów, czytelników. Kilkanaście dni temu wyobraziłam sobie, jak by to było, gdybym mogła tak po prostu spotkać się z ludźmi poznanymi przez Internet i porozmawiać z nimi o książkach. Te myśli tak bardzo mnie pochłonęły, że postanowiłam stworzyć taki właśnie post. Wybrałam cztery kobiety, które mnie inspirują i dają powera do działania. Dwie blogerki i dwie pisarki. Każda z nich jest inna, utalentowana i niesamowita. Uwielbiam czytać ich teksty - czy to na blogu, czy w książkach - i czerpać energię z ciepła, którym emanują. :) Każda z nas mieszka w innym rejonie Polski, lecz gdybym miała taką magiczną moc, która pomogłaby mi spotkać się z nimi przy kawie i pogadać o literaturze, mężczyznach z książek i wszystkim co pośrednie, to byłabym bardzo uszczęśliwiona tym faktem. :) Zapraszam Was na taki nietypowy post, żebyście dowiedzieli się, z kim chciałabym spotkać się twarzą w twarz i porozmawiać, tak jak to tylko kobiety-książkoholiczki potrafią. :)


24.08.2016

[RECENZJA PRZEDPREMIEROWA] "Zdradzony błękit" - Sławomir Fryszkiewicz

Przypadkowe spotkanie, a może uknuta w szczegółach intryga?

Paweł jest trzydziestokilkuletnim nauczycielem języka angielskiego.
Świeżo po rozwodzie nie bardzo umie się odnaleźć w nowej rzeczywistości.
Został mu jeszcze miesiąc wakacji, więc postanawia wyjechać do Krakowa.
W pociągu spotyka atrakcyjną blondynkę, która składa mu dziwną propozycję - chce, żeby wysiadł z nią na najbliższej stacji gdzieś w Polsce.
Początkowo nie zgadza się, ale ostatecznie opuszcza razem z nieznajomą pociąg, pchany jakąś niezrozumiałą siłą.
Czas pokaże, czy była to słuszna decyzja...













Tytuł: Zdradzony błękit
Autor: Sławomir Fryszkiewicz
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 94


Nigdy nie sądziłam, że nadejdzie taka chwila, gdy jakaś książka doprowadzi mnie do szewskiej pasji. Gdyby właśnie teraz ktoś krzyknął, że na drugim końcu świata palą książki na stosie, to ja wzięłabym pod pachę "Zdradzony błękit" i pobiegła bez chwili zastanowienia, by wrzucić w płomienie ten debiut. Zapraszam na recenzję najgorszej książki, jaką kiedykolwiek czytałam. 

Paweł rozwiódł się miesiąc temu. Nie do końca wie, jak sobie poradzić z rozstaniem, więc postanawia wsiąść do pociągu i pojechać do Krakowa, by spotkać się z dawno niewidzianymi znajomymi. W przedziale poznaje tajemniczą, urodziwą kobietę, która proponuje mu, żeby wysiadł z nią na najbliższej stacji. On się zgadza. Trafiają do pensjonatu, gdzie Paweł ma szansę wkroczyć do prywatnego życia nowo poznanej kobiety...

21.08.2016

[RECENZJA] "Real" - Katy Evans

Remington Tate na ringu i poza nim posiada reputację awanturnika, twarde jak granit ciało oraz dziki, zwierzęcy magnetyzm, który wprawia jego fanki w szał. Lecz od chwili, kiedy spotykają się ich oczy, jedyną kobietą, której pragnie, jest Brooke Dumas. Jego pożądanie jest czyste, nieposkromione i REALNE.
Zatrudniona, by utrzymywać jego ciało w doskonałej kondycji, Brooke w końcu dostaje dobrze płatną pracę rehabilitantki sportowej, o której zawsze marzyła. Lecz gdy z Remym i jego zespołem objeżdża w trakcie tournée niebezpieczny podziemny bokserski krąg, jej własne ciało ożywa, zbudzone najbardziej pierwotnym z pragnień. To, co zaczyna się między nimi jako zwykły flirt, szybko dla obojga zmienia się w erotyczną obsesję, która obiecuje o wiele więcej.
Jednak ich rozpalona do białości żądza ma również mroczną stronę… Kiedy największy sekret Remy’ego wychodzi na jaw, a rodzinne obowiązki Brooke wymagają działania, czy uda im się przetrwać? Czy może to, co niegdyś wydawało się takie realne, teraz rozpłynie się jak iluzja.




Tytuł: Real
Autor: Katy Evans
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Liczba stron: 404

Są takie książki po których ciężko skleić jakiekolwiek zdanie i zebrać myśli. Są takie historie, które pochłaniają z mocą trąby powietrznej. Są tacy bohaterowie, których kocha się z całkowicie REALNĄ siłą... Dziś zapraszam na recenzję "Real" Katy Evans. Po prostu. 

Katy Evans jest amerykańską autorką literatury obyczajowej dla kobiet. Jej książki znajdują się na listach bestsellerów "New York Timesa" oraz "USA Today". Mieszka w Teksasie wraz z mężem, dwójką dzieci i trzema psami. Seria "Real" ukazała się w Polsce nakładem wydawnictwa Papierowy Księżyc.

Brooke Dumas jest całkowitym przeciwieństwem swojej szalonej przyjaciółki Melanie. Gdy obie udają się na pokaz walki bokserskiej podziemnej ligi, który odbywa się w Seattle, Brooke nie przypuszcza, że to odmieni całe jej życie. W chwili, gdy niebieskie oczy boksera Remingtona "Tajfuna" Tate'a napotykają jej wzrok, dzieje się coś, czego nigdy nie doświadczyła. Ogarnia ją szaleństwo, którego nie potrafi poskromić. Remy zatrudnia ją w swojej drużynie, by dbała o dobrą kondycję jego ciała. Siła uczuć i pożądania jest już nie do opanowania...

18.08.2016

[RECENZJA] "Jak powietrze" - Agata Czykierda-Grabowska

Zwykła dziewczyna, zwykły chłopak, niezwykła miłość.

Niektórym może się wydawać, że Oliwii niczego nie brakuje – przystojny chłopak, świetne studia, wieczory spędzane w warszawskich klubach. Ale gdy los stawia na jej drodze Dominika, w jego bursztynowych oczach dziewczyna dostrzega coś, czego nie dał jej wcześniej nikt inny.
Dominik mieszka w obskurnej kamienicy na Pradze i musi zajmować się młodszym rodzeństwem. W jego życiu nie ma miejsca na rozrywki ani nawet na marzenia.
Choć pochodzą z dwóch różnych światów, wkrótce okazuje się, że nie mogą bez siebie żyć. On przynosi jej długo oczekiwany spokój, ona jest dla niego jak powietrze.

Ale czy taka miłość ma szanse przetrwać?
Czy Dominik potrafi odciąć się od bolesnej przeszłości?
Czy da się żyć bez powietrza?






Tytuł: Jak powietrze
Autor: Agata Czykierda-Grabowska
Wydawnictwo: OMG Books
Liczba stron: 480

Znacie to uczucie, gdy zakochujecie się w jakiejś książce jeszcze zanim ją przeczytacie? Ja tak miałam z "Jak powietrze". Ta okładka od pierwszego wejrzenia skradła moje serce, a fakt, że powieść została napisana przez wspaniałą Agatę Czykierdę-Grabowską sprawił, że musiałam poznać historię Oliwii i Dominika. Czy książka spełniła moje wysokie oczekiwania? 

Agata Czykierda-Grabowska urodziła się 26.03.1983 roku w Tomaszowie Lubelskim. W maju 2015 roku nakładem wydawnictwa Novae Res ukazała się jej debiutancka powieść pt. "Kiedy na mnie patrzysz". Autorka prowadzi bloga z opowiadaniami oraz publikuje w serwisie Wattpad. Tworzy historie z nurtu New Adult oraz Young Adult. 20 lipca 2016 roku swą premierą miała jej druga powieść pt. "Jak powietrze".

Oliwia to zwyczajna dziewczyna, która mieszka w ojcem. Od roku jest w związku z Szymonem. Jedno wydarzenie przewraca jej życie do góry nogami... Wszystko dzieje się tak szybko, bo ten chłopak po prostu wchodzi na pasy, a ona go potrąca. Zapomina o spotkaniu z Szymonem i stara się pomóc poszkodowanemu. A jest nim Dominik. Chłopak prosi ją o pomoc, a to jedno wydarzenie sprawia, że oboje przewartościowują swoje życie i odnajdują brakujące elementy roztrzaskanych serc... 

16.08.2016

[WYZWANIE] Mój pierwszy raz...


Hej! :) Dziś mam dla Was coś super i mogę zapewnić, że będzie fajnie. :) Kilkanaście dni temu odebrałam maila o tytule "Wyzywam Cię". Okazało się, że Jadwiga, autorka bloga Zajęcza Nora zaprosiła mnie do wzięcia udziału w stworzonym przez nią wyzwaniu. :) Postanowiłam odpowiedzieć i dlatego dziś opowiem Wam o moim pierwszym razie... z książką. ;) Wspomnienia o początku mojego książkoholizmu są żywe i kolorowe, jak gdyby pochodziły z dnia wczorajszego. Chociaż czasem coś przebąkiwałam o tym, jak zaczęła się moja miłość do książek, to dziś poznacie tę historię od początku, a ja Was serdecznie zapraszam do czytania. :) 


13.08.2016

[POST SPECJALNY] 7 przykazań blogera książkowego



Hej! Dziś przychodzę do Was z postem specjalnym i ostrzegam, że poruszę w nim dość kontrowersyjny temat. Nie wiem w jakim stopniu docierały do Was informacje o aferach w blogosferze, ale w ostatnim czasie miało miejsce kilka nieprzyjemnych incydentów. Były spięcia na linii bloger i autor, a także pomiędzy samymi blogerami. Ja w świecie blogosfery książkowej jestem już od grubo ponad roku i przez ten czas nie raz widziałam charakterystyczne zachowania cechujące rywalizację pomiędzy blogerami. Zaobserwowałam również przypadki sfrustrowanych autorów po przeczytaniu niepochlebnej recenzji. To wszystko sprawiło, że w mojej głowie urodził się plan na post z przykazaniami dla blogerów książkowych. Nikt z nas nie jest idealny, ale myślę, że powinniśmy starać się być jak najlepsi. Zapraszam do czytania! :) 

08.08.2016

Podsumowanie miesiąca: lipiec + BOOK HAUL #14


Hej! Witam Was w sierpniu! Mój ulubiony miesiąc mignął w tempie ekspresowym, więc najwyższy czas go podsumować. Postanowiłam połączyć podsumowanie z stosikiem, gdyż moja biblioteczka zasiliła się o maleńką ilość nowych książek. Czy jestem zadowolona? Nie. Zdecydowanie liczyłam na to, że będzie lepiej. Ten rok rzuca mi kłody pod nogi za każdym razem, dlatego mój wymarzony wynik czytelniczy w dalszym ciągu pozostaje w sferze marzeń. Nie przedłużam (bo mam do tego skłonności) i zapraszam na podsumowanie lipca oraz stosik zdobyczy książkowych z minionego miesiąca! 

Co napisałam w lipcu? 

Napisałam łącznie jedenaście postów, a sześć z nich było recenzjami. 

04.08.2016

[RECENZJA] "Korona" - Kiera Cass

Eadlyn nie jest gotowa, by decydować o swojej przyszłości.
Ale czasami serce znajdzie sposób, aby nas zaskoczyć...

Następczyni tronu musi dokonać wyboru, który okaże się trudniejszy, niż ktokolwiek mógł się spodziewać...





Tytuł: Korona
Autor: Kiera Cass
Wydawnictwo: Jaguar
Liczba stron: 304







Chociaż od dnia mojej premierowej recenzji "Następczyni" minął ponad rok, to nadal jest to jeden z najchętniej czytanych postów na moim blogu. Dziś mam dla Was recenzję finałowego tomu bestsellerowej serii "Selekcja". Ostatnia część wzbudzała kontrowersje i wywoływała liczne pytania właściwie od momentu, gdy ukazała się "Następczyni". Nie cichły głosy, że okładka ostatniego tomu jest brzydka (z czym osobiście się nie zgadzam), a pytań o zakończenie nie było końca. Nie przedłużam i zapraszam na recenzję! 

Kiera Cass urodziła się 19 maja 1981 roku w Karolinie Południowej. Ukończyła historię na Radford University. Mieszka wraz z rodziną w stanie Wirginia. Jest autorką bestsellerowej serii "Selekcja". W wolnych chwilach uwielbia czytać, tańczyć i jeść dużo słodyczy.

Eadlyn Schrave stoi u progu wielkich i trudnych decyzji... Sytuacja polityczna jest bardzo niebezpieczna, problemy rodzinne sprawiają, że jest zmuszona zastąpić ojca w zbyt wielu obowiązkach. Do tego dochodzi fakt, że oczy całego kraju bezustannie skupione są na sytuacji rodziny królewskiej i to nie tylko przez fakt kłopotów politycznych, ale przede wszystkim przez wzgląd na trwające Eliminacje. Każdy zadaje sobie pytanie, kogo wybierze Eadlyn. Poddani typują swoich faworytów, zadają pytania. A ona musi po raz pierwszy zajrzeć w głąb swojego serca i uczuć, by przekonać się kto będzie dla niej tym jedynym...

02.08.2016

[RECENZJA] "Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej" - Sarah Dessen

Emaline właśnie skończyła liceum i jesienią wyjeżdża na studia. Na początku wakacji niespodziewanie zerwała z Lukiem. Chodzili ze sobą trzy lata i do niedawna myślała, że ten związek jest idealny. Tymczasem w nadmorskim miasteczku pojawia się Theo, nowojorczyk, ambitny student szkoły filmowej. Wakacyjny romans? Czemu nie. Do Colby przyjeżdża też na lato ojciec Emaline, który rzadko utrzymywał z nią kontakt. Emaline pociąga urok wielkiego świata, jaki roztaczają przed nią Theo i ojciec. Ambitna i pracowita, zawsze pragnęła gwiazdki z nieba i jeszcze więcej. Jednak nie można mieć wszystkiego, a marzenia nie zawsze się spełniają.














Tytuł: Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej
Autor: Sarah Dessen
Wydawnictwo: Harper Collins Polska
Liczba stron: 448

Jeśli chociaż co jakiś czas zaglądacie na mojego bloga, to z pewnością wiecie, że uwielbiam książki Sarah Dessen. Zarówno "Kołysanka", jak i "Teraz albo nigdy" bardzo mi się podobały, więc z zapałem zabrałam się za "Gwiazdkę z nieba i jeszcze więcej", tym bardziej, że okładka tak bardzo wpadła mi w oko. Czy autorka po raz trzeci zdobyła moje serce?

Sarah Dessen urodziła się 6 czerwca 1970 roku. Mieszka w Chapel Hill w Karolinie Północnej. Jest mężatką i matką jedynej córki o imieniu Sasha. Zadebiutowała w 1996 roku książką "To Lato". Do dnia dzisiejszego wydała trzynaście powieści. W Polsce, jak do tej pory, ukazały się cztery książki tej autorki; wszystkie nakładem wydawnictwa Harper Collins Polska.

Emaline rozpoczyna swoje ostatnie wakacje przed podjęciem nauki w college'u. Wszystko wydaje się być takie, jak powinno, lecz jeden dzień i jedna sytuacja sprawia, że rozstaje się ze swoim chłopakiem, Lukiem. Do tego w jej życiu znów pojawia się biologiczny ojciec, a przyrodni brat jest nią wprost zachwycony. Na dokładkę poznaje Theo, studenta szkoły filmowej, który pomaga bardzo znanej reżyserce nakręcić dokument o malarzu żyjącym w miasteczku. Rozpoczyna się lato, które na zawsze odmieni jej życie...