26.03.2016

[RECENZJA] "Uwikłani: Obsesja" - Laurelin Paige

Do tej pory Alayna Withers wchodziła z mężczyznami w niezdrowe relacje, przez które popadała w chorobliwe obsesje. Wszystko zmieniło się, kiedy swe serce otworzył przed nią zabójczo przystojny miliarder Hudson Pierce. Od tej chwili Alayna czuje ogromną determinację, aby pokonać wszelkie przeszkody stojące na drodze do ich szczęścia i stworzyć stabilny związek oparty na głębokim uczuciu.
Chociaż Hudson i Alayna zostają oficjalnie parą i nie muszą już przed kimkolwiek niczego udawać, wkrótce na jaw wychodzą mroczne sekrety mężczyzny. Dawne problemy wciągają bohaterów w skomplikowaną sieć nieporozumień, które doprowadzają do zburzenia długo budowanego zaufania i poczucia bezpieczeństwa.
Zdesperowana Alayna zwraca się o pomoc do Celii – kobiety, która kiedyś sporo namieszała w życiu Hudsona. Konsekwencje tej decyzji będą bardzo poważne, zwłaszcza że na horyzoncie pojawi się jeszcze jedna kobieta, która zawalczy o serce Hudsona.
Czy kochankowie zdołają wreszcie poskromić demony przeszłości? Czy uda im się stworzyć udany związek i odnaleźć w swoich ramionach szczęście i zrozumienie?




Tytuł: Uwikłani: Obsesja
Autor: Laurelin Paige
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 372

Okładka w większości przypadków odpowiada za sukces lub klęskę powieści. Jeśli jest ładna i przyciąga wzrok, to czytelnicy chętniej po nią sięgają. Jeśli odpycha wizualnie, to wówczas jakoś trudniej przekonać się do czytania. Oprawa "Obsesji" skradła moje serce od pierwszego wejrzenia. Zdecydowanie bardziej mi się spodobała, niż okładka "Pokusy", która jednak również była ładna. Od razu wiadomo, że ma się do czynienia z powieścią erotyczną, ale to nie jest wyuzdanie, tylko słodka i bardzo uzależniająca sensualność...

Laurelin Paige jest mężatką i matką trzech córek. Należy do Międzynarodowego Klubu MENSA. Jest znaną amerykańską autorką powieści erotycznych i romansów. Zdeklarowana wielbicielka seriali "Gra o tron" oraz "The Walking Dead". 

Alayna, zakochując się w Hudsonie wiedziała, że droga do jego serca nie będzie usłana różami. Walczyła o niego dopóty, dopóki sam nie powiedział, że chce spróbować z nią być. Ich związek, od początku tak intensywny i namiętny, przybrał kolejny, bardzo tajemniczy odcień. W ich uczucia zaczęły wkradać się tajemnice i kłamstwa, a pytania o przeszłość mnożyły się i potęgowały z każdym dniem. Alayna, w akcie desperackiej walki o odkrycie wszystkich tajemnic Hudsona, postanowiła zawrzeć pakt z Celią - kobietą, która najlepiej znała Hudsona z przeszłości. Powzięte przez nią decyzje, nie zawsze przemyślane i słuszne, mogły się stać gwoździem do trumny ich związku lub nadzieją na lepszą przyszłość...

20.03.2016

[RECENZJA PRZEDPREMIEROWA] "Blisko chmur" - Sylwia Trojanowska | PATRONAT

Kontynuacja bestsellerowej „Szkoły latania”, niesamowitej powieści o miłości, przyjaźni i podejmowaniu wyzwań.
Po rozstaniu z Maksem Kaśka próbuje poukładać wszystko od nowa, choć zdaje sobie sprawę, że nie będzie łatwo. Uczucie, które sprawiło, że rozkwitła, stała się pewniejsza siebie i po prostu szczęśliwsza, nabrało innych barw. Przyjaciółka, rodzina i grupa wsparcia pomagają jej przejść przez najtrudniejsze momenty, a Kaśka dzięki nim zaczyna budować nową przyszłość i pokonuje trudności, które pojawiają się na jej drodze. Czy uda jej się kontynuować odchudzanie i utrzymać nowy, lżejszy styl życia?


Tytuł: Blisko chmur
Autor: Sylwia Trojanowska
Wydawnictwo: Videograf S.A.
Liczba stron: 312





"Szkoła latania" odcisnęła się w mojej pamięci jako jedna z najcudowniejszych powieści, które miałam szansę przeczytać w swoim dotychczasowym życiu. Wieść o tym, że mój blog obejmie patronatem medialnym długo wyczekiwaną przeze mnie kontynuację, czyli "Blisko chmur", była dla mnie jak wygrana na loterii. Wierzcie mi, fruwałam z radości, bo nie sądziłam, że to może się stać. Dzięki Autorce i Wydawnictwu przeżyłam Boże Narodzenie już w lutym, za co bardzo dziękuję! 

Sylwia Trojanowska mieszka w Szczecinie, na skraju Puszczy Bukowej, wraz z mężem i synem. Uwielbia góry, muzykę filmową oraz aktywny wypoczynek. Spełnia się jako trener biznesu i coach, ale pisanie jest niesamowicie ważnym elementem jej życia. Określa siebie jako marzycielkę twardo stąpającą po ziemi, optymistkę i pasjonatkę pozytywnego myślenia. 

Kaśka Laska, którą w "Szkole latania" poznaliśmy jako osiemnastolatkę borykającą się z problemem dość sporej otyłości, postanowiła zawalczyć o siebie i podjęła walkę. Trafiła pod opiekę terapeutki Penelopy oraz dołączyła do grupy "anonimowych grubasów", czyli "Szkoły latania". Na drodze odchudzania jej losy skrzyżowały się z losami Maksa - chłopaka, który za pomocą swojej aparycji i niesamowitego charakteru rozbudził w Kaśce uczucia, których wcześniej nie znała. Gdy dziewczyna zaczynała powoli wierzyć, że może być szczęśliwa, wszystko się posypało. Rozstanie z Maksem podłamało ją psychicznie i podkopało kruche fundamenty z trudem budowanej pewności siebie...

18.03.2016

[RECENZJA PRZEDPREMIEROWA] "Słodko-gorzka" - Marta Malek







Tytuł: Słodko-gorzka
Autor: Marta Malek
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 210















To jedna z tych powieści, których okładki rzucają się w oczy od razu i przyćmiewają wszystkie te, które są po prostu zwyczajne. "Słodko-gorzka" to najprawdopodobniej literacki debiut Autorki, a jak już wiecie, ja debiuty bardzo lubię czytać, zwłaszcza te, które tworzą nasi rodzimi autorzy, więc nie mogłam przejść obojętnie obok tej książki. 

Agata Wierzba ma męża, synka i pozornie normalne życie. Zazwyczaj jest dobrą panią domu i rzetelną pracownicą, lecz co dwa tygodnie, podczas wyjazdów do swej rodzinnej miejscowości, zapomina o wszystkim, by oddać się całkowicie ramionom swojego kochanka, Piotra. Kim jest Piotr? To kluczowa osoba w jej życiu, bo łączy przeszłość i beztroskie czasy szkoły średniej, z teraźniejszością, tą dorosłą i poznaczoną zobowiązaniami. Ich romans jest krwisty i namiętny, ale przede wszystkim ogarnięty tajemnicą, która niczym tykająca bomba może w każdej chwili wybuchnąć i się ujawnić...


13.03.2016

[RECENZJA] "Cukiernia w ogrodzie" - Carole Matthews

Fay prowadzi cukiernię w urokliwym domowym ogrodzie. Praca, ogród i opieka nad wiecznie niezadowoloną matką wypełniają jej życie niemal bez reszty. Od dziesięciu lat spotyka się z Anthonym, ale nie jest to związek, o jakim marzyła. Pewnego dnia w cukierni pojawia się Danny, dużo młodszy od niej trzydziestolatek, który porzucił pracę w londyńskim City i mieszka na łodzi. Fay świetnie się bawi w towarzystwie Danny’ego i pod jego wpływem zaczyna inaczej patrzeć na swoje życie. Tymczasem fatalny zbieg okoliczności sprawia, że traci wszystko, co znała i kochała. Z dnia na dzień musi dokonać wyboru między tym, co przewidywalne a tym, co szalone i nieznane.













Tytuł: Cukiernia w ogrodzie
Autor: Carole Matthews
Wydawnictwo: Harper Collins
Liczba stron: 463


Ta powieść ma najpyszniejszą okładkę, jaką kiedykolwiek widziałam. Patrząc na nią miałam ochotę zjeść babeczkę z owocami. Z ogromnym entuzjazmem podeszłam do lektury "Cukierni w ogrodzie", licząc na to, że treść będzie tak pyszna, jak to, co widać na pierwszy rzut oka.

Carole Matthews to pisarka brytyjskiego pochodzenia. Wydała już dwadzieścia siedem powieści, które znalazły się na listach bestsellerów. Jej książki zostały wydane w trzydziestu jeden krajach, gdzie sprzedały się w liczbie ponad czterech milionów egzemplarzy. W Polsce największą popularnością cieszy się seria o Klubie Miłośniczek Czekolady: "Klub Miłośniczek Czekolady", "Dieta Miłośniczek Czekolady", "Święta Miłośniczek Czekolady". 

Fay ma ponad czterdzieści lat, od dziesięciu lat związana jest z Anthonym, opiekuje się swoją hipochondryczną matką i prowadzi uroczą Cukiernię w ogrodzie. Życie Fay jest monotonne... każdego dnia odwiedza ją Stan, który ma już dziewięćdziesiąt trzy lata, chwali wszystko co mu poda i jest wdzięczny za lunch. Gdy pewnego dnia w ogrodzie Fay pojawia się trzydziestoletni Danny i jego piesek Diggery, świat głównej bohaterki zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni...

08.03.2016

[RECENZJA] "Say It" - Paula Bartosiak

BO NIC NIE JEST DO KOŃCA OCZYWISTE ...
Long Beach w Kalifornii to idealne miejsce dla bogatych lekkoduchów,a Bleast High jest typową szkołą plastikowych panienek i przyjstojnych lowelasów.
Kiedy Natt pod wpływem zabiegów siostry przeistacza się w atrakcyjną młodą kobietę, nie podejrzewa nawet, co szykuje dla niej los. Wkrótce oprócz ubrań i kosmetyków starszej siostry przejmuje również jej chłopaka, Jaysona, a przypadkowo poznany Dylan staje się jej najbliższym przyjacielem. kiedy związek z Jaysonem wydaje się nie mieć szans na przetrwanie, okazuje się, że wszystkie te kłopoty są niczym wobec dramatu, który dotknął Dylana. Natt musi sobie poradzić nie tylko z własnym toksycznym związkiem, ale i pomóc swojemu najlepszemu przyjacielowi przetrwać piekło. Szybko uświadamia sobie jednak, że nie na wszystko mamy wpływ, a szczęście i ból potrafi dzielić jedna sekunda.









Tytuł: Say it
Autor: Paula Bartosiak
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 376


Ładna okładka i interesujący opis często wystarczą, by książka zainteresowała potencjalnego czytelnika. Jeśli dodać do tego fakt, że ów potencjalny czytelnik chętnie sięga po dzieła rodzimych debiutujących autorów, to mamy idealny związek między powieścią, a odbiorcą. Wystarczy jeszcze, że fabuła będzie interesująca i sukces gotowy. 

Natalie i jej siostra Grace mieszkają w Long Beach w Kalifornii. Są całkowicie różne: Natt to cicha i spokojna dziewczyna, a Grace jest absolutną duszą towarzystwa. Gdy pewnego razu Natalie postanawia jednorazowo zmienić swój wygląd, nieopatrznie zwraca na siebie uwagę Jaysona - chłopaka swej siostry. Krótko po tym w jej życiu pojawia się także nieśmiały Dylan. Nagle życie szarej myszki zmienia się w prawdziwe emocjonalne szaleństwo...

06.03.2016

[RECENZJA] "W krainie wodospadów" - Sofia Caspari

Nigdy nie zapominaj, by podążać za głosem serca


Clarissa w tragicznych okolicznościach traci męża. Zmuszona do ucieczki z rodzinnego domu trafia do ogarniętego dżumą Buenos Aires. Tam poznaje młodego lekarza, Roberta, do którego zaczyna czuć coś więcej. Czy Clarissa może pozwolić sobie na rozkwit nowego uczucia i czy uchroni się przed zemstą rodu swojego męża?
Na tle argentyńskich pejzaży rozgrywa się wielowątkowa historia pełna ogromnych emocji i licznych zwrotów akcji.

















Tytuł: W krainie wodospadów
Autor: Sofia Caspari
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 496



Autorka w podziękowaniach na końcu ostatniego tomu "Sagi Argentyńskiej" napisała, że ze smutkiem opuszcza już swoich bohaterów, bo nadszedł na to czas. Z czystym sercem przyznaję, że i ja czuję się podobnie, ponieważ towarzyszyłam tym niesamowitym ludziom przez 1662 strony, co przełożyło się na ponad czterdzieści lat. Byłam świadkiem porodów, dojrzewania, śmierci, walki, zemsty... Nic, co wydarzyło się na przestrzeni tych trzech tomów nie pozostało mi obojętne.

Sofia Caspari urodziła się w 1972 roku, a jej prawdziwe imię do Kirsten Schutzhofer. Autorka podróżowała swego czasu po Ameryce Środkowej i Południowej. Krajobraz i kultura Argentyny zrobiły na niej ogromne wrażenie... do tego stopnia, że zapragnęła zgłębić tajemnice tego kraju, a także osadzić tam akcję swych powieści. Niemieckie czytelniczki oszalały na punkcie książki "W Krainie Wodospadów". Dzięki temu pierwsza część sagi Argentyńskiej znalazła się na liście bestsellerów tygodnika "Der Spiegel". Sofia Caspari odwiedziła Polskę w 2015 roku, gdy pojawiła się na 19. Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie.

Clarissa cudem uszła z życiem będąc świadkiem śmierci swojego męża, Javiera, który został zastrzelony nad wodospadem Iguazu. Uciekła i została ocalona przez młodego lekarza, Roberta. Od tej pory mogła się u niego skryć, mogła liczyć na jego pomoc i ochronę. Nic nie mogło powstrzymać jej teścia od chęci odebrania jej życia... Z kolei młoda dziewczyna, Aurora, zakochała się po raz pierwszy. Obiektem jej westchnień został Raul - człowiek, który na zlecenie swojego ojca miał ją złapać w sidła fałszywych uczuć, by mogła dokonać się zemsta za dawno przeżyte krzywdy...


05.03.2016

[RECENZJA] "W krainie srebrnej rzeki" - Sofia Caspari

Miłość niemożliwa
Argentyńskie noce
Upragnione szczęście

Jak mocno trzeba kochać, by pokonać wszystkie przeciwności losu?
Franka i Minę połączyła młodzieńcza miłość. Przyrzekli sobie, że jeśli kiedykolwiek los ich rozdzieli, będą się spotykać w Święto Niepodległości na Plaza de Mayo w Buenos Aires. Co roku Frank czeka na ukochaną w umówionym miejscu, ale ona się nie pojawia. Czy tych dwoje ma szansę na upragnione szczęście? Na argentyńskich estancjach i ulicach Buenos Aires rozgrywa się historia miłości na przekór wszystkiemu i wszystkim.  












Tytuł: W krainie kolibrów
Autor: Sofia Caspari
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 536


Coraz rzadziej bywa tak, że kontynuacja jakiejś serii bądź sagi bez trudu potrafi utrzymać wysoki poziom pierwszej części. "W krainie kolibrów" było dla mnie wyprawą w nieznane, ale tak cudowną i godną upamiętnienia. Z ciekawością i dozą obawy sięgnęłam po "W krainie srebrnej rzeki". Bardzo szybko okazało się, że drugi tom "Sagi Argentyńskiej" jest tak samo niezwykły jak pierwszy. 

Sofia Caspari urodziła się w 1972 roku, a jej prawdziwe imię do Kirsten Schutzhofer. Autorka podróżowała swego czasu po Ameryce Środkowej i Południowej. Krajobraz i kultura Argentyny zrobiły na niej ogromne wrażenie... do tego stopnia, że zapragnęła zgłębić tajemnice tego kraju, a także osadzić tam akcję swych powieści. Niemieckie czytelniczki oszalały na punkcie książki "W Krainie Wodospadów". Dzięki temu pierwsza część sagi Argentyńskiej znalazła się na liście bestsellerów tygodnika "Der Spiegel". Sofia Caspari odwiedziła Polskę w 2015 roku, gdy pojawiła się na 19. Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie.

Szesnastoletnia Mina i jej matka Annelie mieszkają w jednym domu wraz z Xavierem i jego synem Philippem. Xavier jest ojczymem Miny, a dziewczyna regularnie jest świadkiem przemocy domowej, której często i ona sama doświadcza. W tajemnicy przed ojczymem i przyrodnim bratem Mina spotyka się z Frankiem Blumem. By ich rozdzielić, Philipp wrabia Franka w morderstwo, a chłopak znika. Niedługo po tym wydarzeniu Mina i jej matka także są zmuszone do ucieczki przed bezwzględnym Xavierem, a to sprawia, że jedyna możliwość na ponowne spotkanie z Frankiem pojawi się w Święto Niepodległości na Plaza de Moyo w Buenos Aires, gdzie kiedyś obiecali się spotykać, gdyby los próbował ich rozdzielić...

04.03.2016

[RECENZJA] "W krainie kolibrów" - Sofia Caspari


Dwie kobiety
Argentyna pulsująca życiem
Wielkie nadzieje


Latem 1863 roku Anna i Viktoria zaprzyjaźniają się na statku do Buenos Aires – ówczesnej ziemi obiecanej dla tysięcy Europejczyków. Młode kobiety dzieli prawie wszystko. Zakochana Viktoria płynie do swego męża Humberto, syna bogatego plantatora. Nie martwi się o swój los, rozkoszuje się luksusową podróżą, śmieje się głośno i odważnie patrzy życiu w oczy. Anna jest służącą – ma dołączyć do bliskich, którzy już od roku mieszkają w Argentynie. Jej serce wypełnia obawa przed nieznanym.
W odległym kraju, z którym obie kobiety wiążą wielkie nadzieje, ich drogi z początku się rozchodzą. Przyszłość Viktorii będzie pełna zaskoczeń, Annę zaś czekają złe wieści…








Tytuł: W krainie kolibrów
Autor: Sofia Caspari
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 630


Są takie historie, które stają się ośrodkiem największego zachwytu i cierpienia czytelnika. Są takie książki, na które można patrzeć i bezustannie zachwycać się ich pięknym wydaniem. Są takie opowieści, których lekturę rozpoczyna się z bijącym sercem, a każda kolejna strona sprawia, że czytelnik desperacko pragnie wiedzieć, co będzie dalej i paradoksalnie nie chce kończyć tej wyprawy, bo obawia się życia bez poznanych na kartach powieści bohaterów. Pierwszy tom "Sagi Argentyńskiej" stał się początkiem przygody, której nigdy nie zapomnę.

Sofia Caspari urodziła się w 1972 roku, a jej prawdziwe imię do Kirsten Schutzhofer. Autorka podróżowała swego czasu po Ameryce Środkowej i Południowej. Krajobraz i kultura Argentyny zrobiły na niej ogromne wrażenie... do tego stopnia, że zapragnęła zgłębić tajemnice tego kraju, a także osadzić tam akcję swych powieści. Niemieckie czytelniczki oszalały na punkcie książki "W Krainie Wodospadów". Dzięki temu pierwsza część sagi Argentyńskiej znalazła się na liście bestsellerów tygodnika "Der Spiegel". Sofia Caspari odwiedziła Polskę w 2015 roku, gdy pojawiła się na 19. Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie. 

W kwietniu 1863 roku dwudziestotrzyletnia Anna Weinbrenner wsiadła na pokład statku "Kosmos", który zabrał ją do Nowego Świata, gdzie czekała na nią rodzina i mąż. Podczas podróży poznała swą rówieśniczkę Viktorię Hofmeister, która także płynęła do Buenos Aires, by dołączyć do swojego męża, Humberta. Na statku obecny był także dwudziestopięcioletni zamożny mężczyzna - Julius Meyer. Podczas podróży kobiety zaprzyjaźniły się ze sobą, a między Juliusem i Anną zrodziło się uczucie, którego żadne z nich, mimo usilnych starań, nie potrafiło zapomnieć. Nowy Świat okazał się być zupełnie inny niż sobie wyobrażali. Nie był to lepszy świat. Bieda, śmierć, choroby i ciężka egzystencja stały się codziennością dla Anny. Victoria musiała zmierzyć się z bolesną prawdą o mężu i jego rodzinie. Julius odnosił sukcesy zawodowe, ale żaden dzień nie cieszył go tak, jak powinien, bo mimo upływu tygodni, miesięcy i lat nie potrafił zapomnieć poznanej na statku Anny Weinbrenner.

02.03.2016

BOOK HAUL #9 - luty


Cześć! Zgodnie z zapowiedziami, dziś BOOK HAUL z lutego. Krótki miesiąc, a książek tak dużo. Dwadzieścia dwie perełki trafiły na moją półkę, co oznacza tylko tyle, że zaczyna brakować mi miejsca, a ja jakoś zupełnie się tym nie przejmuję. Przecież jest jeszcze podłoga, prawda? ;) Cóż mogę napisać... w lutym zaszalałam i to totalnie. Była przecież promocja na Empiku "3 za 2", no i w sumie... tak jakoś wyszło. :D Dwa piękne stosy dziś Wam zaprezentuję i jednocześnie publicznie składam obietnicę, że w marcu kupię maksymalnie TRZY KSIĄŻKI i ani jednej więcej! No więc... co my tutaj mamy? :D



01.03.2016

Podsumowanie miesiąca: luty 2016


Cześć! :) Witam Was w pierwszym dniu marca. :) Dziś tradycyjnie przychodzę z podsumowaniem miesiąca, który wypadł całkiem przyzwoicie, choć i tym razem nie jestem maksymalnie zadowolona, bo wiem, że stać mnie na więcej. :) W lutym działo się bardzo wiele, a jeśli chcecie wiedzieć lub przypomnieć sobie co konkretnie, to zapraszam do dalszego czytania. :) 

Co napisałam w lutym?

Jak widzicie, to był bardzo intensywny i bardzo aktywny miesiąc dla bloga. :) Dziękuję wszystkim i każdemu z osobna za udział w Tygodniu Miłości na Porozmawiajmy o książkach. :)