09.11.2016

[RECENZJA PREMIEROWA] "Mój obrońca" - Jodi Ellen Malpas

Czy w jego cudownych ramionach poczujesz się naprawdę bezpieczna?
Ludzie myślą, że znają Camille Logan: to słynna top modelka i rozpieszczona córeczka bogatego tatusia. Ale Camille jest zdecydowana żyć na własnych zasadach. Popełniała błędy, ale z uporem szła naprzód, wyrwała się z nałogu i wróciła na szczyt. Teraz, kiedy z takim trudem wywalczyła sobie niezależność i szczęście, jej życiu grozi niebezpieczeństwo - przez interesy jej bezwzględnego ojca. Uwięziona pomiędzy żalem a strachem przygotowuje się, by stawić czoła temu, co zamierza zrobić jej ojciec, aby ją chronić. Lecz nic nie przygotowuje jej na ekskomandosa, byłego snajpera sił specjalnych, który wdziera się w jej życie.
Jack Sharp tkwi we własnym piekle. Kiedyś zawiódł w czasie służby i konsekwencje były niszczycielskie – dla jego życia osobistego i zawodowego. Poprzysiągł sobie, że więcej do tego nie dopuści. Przyjęcie posady bodyguarda Camille Logan to nienajlepszy sposób na oderwanie się od swoich demonów. Jake i kobiety to mieszanka wybuchowa, ale ochrona dziedziczki wielkiej fortuny wydaje się mniejszym złem. Lecz Jake wkrótce odkrywa, że Camille nie jest kobietą, jaką jest na pokaz, a jego obowiązek chronienia jej może przerodzić się w coś więcej niż świetnie płatna praca. Niezależnie od tego, jak bardzo by się przed tym bronił. Jake potrzebuje rozgrzeszenia. A teraz potrzebuje Camille. Lecz wie, że nie może mieć jednego i drugiego...





Tytuł: Mój obrońca
Autor: Jodi Ellen Malpas
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 400


Chyba każdy choć raz oglądał film "Bodyguard" z Whitney Houston i Kevinem Costnerem w rolach głównych. Jodi Ellen Malpas napisała książkę... o dziewczynie, która potrzebuje ochrony i jej tajemniczym, ale bardzo seksownym ochroniarzu. Jak wypadła ta wyczekiwana przez polskie czytelniczki historia? 

Jodi Ellen Malpas jest bestsellerową autorką książek z nurtu literatury erotycznej i kobiecej. Urodziła się w Northampton. Jest autorką serii "Ten mężczyzna i "Ta noc". 

Camille Logan jest piękną i bogatą dziewczyną, która świetnie radzi sobie w modelingu, ale nie stroni od imprez i głośnych skandali. Gdy do jej ojca trafia list z pogróżkami pod adresem jego ukochanej córki, Logan postanawia wynająć ochroniarza najlepszego z najlepszych - tajemniczego byłego snajpera sił specjalnych - Jake'a Sharpa. Od ich pierwszego spotkania namiętność łączy się z niebezpieczeństwem i mnóstwem tajemnic...

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Malpas, chociaż jej poprzednie serie kojarzę. "Mój obrońca" zainteresował mnie hipnotyzującą okładką i opisem, który obiecywał naprawdę smakowitą lekturę. 
Już od początku nastawiłam się do tej historii bardzo pozytywnie, bo autorka postawiła na typ narracji, który uwielbiam najbardziej: pierwszoosobowa i do tego opowiedziana z perspektyw zarówno Camille, jak i Jake'a. To ogromny plus! 
Autorka wprowadza czytelnika w świat bogactwa i sławy, gdzie każdy ruch znanych ludzi śledzony jest przez błyski fleszy, a pod pozorem idealnego życia kryją się problemy z używkami i przygodnym seksem. Dobrze zarysowany świat to kolejny atut "Mojego obrońcy". 
Bardzo spodobało mi się to, że Jodi Ellen Malpas nie pozwoliła bohaterom rzucić się na siebie przy pierwszym spotkaniu. To było namiętne i stopniowe budowanie bliskości, które niejednokrotnie przyprawiło mnie o gorący rumieniec na twarzy. 

Powieki mi ciążą, ale serce jest pełne nadziei. Nadziei, że nigdy więcej nie spotkam Sebastiana Petersa. I nadziei, że Jake Sharp zostanie ze mną na wieczność, żeby tego dopilnować. 

Bohaterowie pozwolili mi się poznać zarówno z tych dobrych, jak i złych stron. Camille generalnie rzecz biorąc zrobiła na mnie pozytywne wrażenie, aczkolwiek czasem miałam ochotę złapać ją za ramiona i potrząsnąć. Nie zawsze była spójna, co także rzuciło mi się w oczy dość wyraźnie. Z kolei Jake, jak na ekskomandosa przystało, był mężczyzną ociekającym testosteronem i bardzo narwanym. Miałam wrażenie, jak gdyby w jego słowniku w ogóle nie figurowało pojęcie "strachu". Na szczęście okazało się, że... do czasu. Jego męskość i niemal szalona odwaga skojarzyły mi się z pewnym uwielbianym przeze mnie aktorem filmów akcji - niesamowitym Jasonem Stathamem. 
Pomiędzy rodzącym się uczuciem, namiętnością i poczuciem obowiązku autorka znalazła miejsce, żeby wpleść umiejętnie akcję, poruszyć tematykę szantażu i uprowadzeń, a także skonfrontować w powieści szeroką gamę niebezpieczeństw i problemów, jakie niosą ze sobą zbyt agresywnie prowadzone interesy. Jeśli dołączyć do tego niewątpliwie interesującą, ale także łamiącą serce przeszłość Jake'a, to mamy historię, która zasługuje na uwagę i uznanie! 
To naprawdę wielowymiarowa i wielowątkowa historia, która funduje skoki adrenaliny i łzy wzruszenia. Mnogość relacji międzyludzkich, a także nauka o naprawianiu błędów i walce o lepsze jutro niewątpliwie podnosi wartość historii Camille i Jake'a. 
Nie jest to powieść idealna, bo w kilku momentach miałam wrażenie, że określenia używane przez bohaterów w określonych sytuacjach były lekko niesmaczne, lecz poza tymi drobnymi niuansami przyznaję szczerze, że "Mój obrońca" zapewnił mi wiele emocji i naprawdę zdobył moje serce. Z pewnością nie żałuję lektury tej powieści. Co więcej, uważam, że Jake bez trudu zdobędzie Wasze serca! Dajcie mu tylko na to szansę i sięgnijcie po tę powieść. To "Bodyguard" w dobrym książkowym wydaniu. 
Moja ocena: 7/10 


Dzisiaj będę wiedział, czy mogę liczyć na wspólne życie z nią, czy w końcu runę w mrok, na krawędzi którego od dawna balansuję. 





Za możliwość przeczytania tej książki bardzo dziękuję wydawnictwu Amber. 




***


Hej! :) Znacie już twórczość Jodi Ellen Malpas? Myślicie, że "Mój obrońca" mógłby przypaść Wam do gustu? Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach! :) 

8 komentarzy:

  1. Muszę koniecznie sięgnąć po tę powieść :) Wcześniej miałam okazję poznać serie autorki: Ta noc i Ten mężczyzna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej autorki i nawet nie wiedziałam, że podobna książka ma wyjść w Polsce, ale bardzo chętnie bym po nią sięgnęła! Ostatnio chodzi za mną chęć na ten gatunek, a choć "Mój obrońca" opiera się na znanym schemacie, mógłby być ciekawy i cieszę się, że autorka zdecydowała się na poprowadzenie narracji z dwóch perspektyw.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że to fajna, rozrywkowa książka. Chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na taką lekturę mam teraz wielką ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi ciekawie, a okładka bardzo oddziałuje na emocje... Ale chyba jednak się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Po okładce, sama nie wiem czemu, spodziewałam się czegoś w stylu Greya, ale z tego co piszesz, to zupełnie inna książka. Brzmi bardzo lekko i przyjemnie, z chęcią ją przeczytam :)
    szczerze-o-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka zupełnie nie dla mnie, zresztą twórczości tej autorki też nie znam ;) okładka przykuła moją uwagę, wygląda trochę jak plakat filmu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tej autorki, ale książka już od jakiegoś czasu przyciąga mnie swoją okładką i opisem :D

    booksureourworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń