06.11.2016

Podsumowanie miesiąca: październik


Hej, hej! Czy ktoś wie, gdzie się podział październik? Zwiał gdzieś, a teraz do drzwi wali mi jakiś listopad i nie do końca wiem dlaczego... Może Wy wiecie? 
Taaak... dziesiąty miesiąc 2016 roku przeleciał mi dosłownie koło nosa i zdecydowanie pod znakiem oczekiwania na Targi Książki w Krakowie. A tu już po Targach... Przyszła pora, żeby podsumować październik i dowiedzieć się, jak to wszystko wyglądało. 
Przeczytałam dość książek, żeby nie być na siebie zła. Liczba stron też wygląda całkiem fajnie, więc uznaję, że jestem dość zadowolona. 
Znów plotę trzy po trzy, więc już przechodzę do rzeczy i zapraszam Was na podsumowanie czytelniczo-blogowe października. :) 


Co napisałam w październiku?

W październiku napisałam łącznie jedenaście postów, a siedem z nich było recenzjami. 

Jak przedstawiają się statystyki?
  • Instagram: 1084 (+55)
  • Facebook: 1384 (+15)
  • Obserwacje na blogu: 304 (+3) / Google+: 42
  • Wyświetlenia bloga: ponad 83 600

Ile książek przeczytałam w październiku?


  1. "Remy" - Katy Evans, 350 stron, recenzja na blogu
  2. "Połączeni: Uwolnij mnie" - Laurelin Paige, 344 strony, recenzja na blogu
  3. "Nakarmię cię miłością" - Anna Dąbrowska, 352 strony, recenzja na blogu
  4. "Coś świętego" - Sarah Dessen, 384 strony, recenzja na blogu
  5. "Gregor i Kod Pazura" - Suzanne Collins, 440 stron, recenzja na blogu
  6. "Twoim śladem" - A. Meredith Walters, 480 stron, recenzja na blogu
  7. "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" - J. K. Rowling, 368 stron, 9/10
  8. "Podniebny lot" - R. K. Lilley, 318 stron, recenzja niebawem

Liczba przeczytanych stron: 3.036, co daje około 98 stron dziennie.
Liczba przeczytanych egzemplarzy recenzenckich: 7
Najlepsza książka października: "Twoim śladem" A. Meredith Walters 
Najgorsza książka października: "Podniebny lot" R. K. Lilley 

Jestem dość zadowolona z wyniku i przeczytanej ilości stron. W tym miejscu pozwolę sobie także napisać kilka zdań odnośnie "Harry'ego Pottera i Przeklętego Dziecka". 
Są tacy, którym się bardzo podobało i tacy, którzy są zupełnie przeciwni. A ja uważam, że wszystko zależy od nastawienia przed lekturą. Ja podeszłam do "Przeklętego Dziecka" jak do dodatku, a nie jak do ósmej części przygód Harry'ego Pottera. Seria skończyła się dla mnie na siedmiu tomach, a ta sztuka, będąca w mojej opinii dodatkiem, zaspokoiła moją ciekawość i odpowiedziała na kilka pytań. Dlatego oceniłam "Przeklęte Dziecko" 9/10, bo pożarłam tę książkę na raz, ponownie przeniosłam się do świata magii i byłam szalenie zainteresowana akcją. Osobiście polecam, ale tylko jako dodatek, nic poza tym. :) 

Wydarzenie października...
20. Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie! 

Piosenka października...



Stara miłość nie rdzewieje. Gdy byłam nastolatką, to namiętnie słuchałam Jonas Brothers. Teraz z taką samą namiętnością zasłuchuję się w DNCE, a "Body Moves" totalnie mnie nakręciło, więc przesłuchałam tę piosenkę pewnie już setki razy. <3 


Jak Wam upłynął październik? :) Dużo przeczytaliście? Jesteście zadowoleni z wyników? :) Jak zawsze proszę, piszcie mi w komentarzach. :) 


11 komentarzy:

  1. Całkiem produktywny był ten Twój październik :)
    Malwina

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję pięknego czytelniczego wyniku. :) Na moim koncie 4 książki, ale nie jest źle. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wyniku :) Ilość wpisów także robi wrażenie.

    Pozdrawiam,
    Biblioteka książkowych recenzji

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję wyniku! :) Dwa to nawet takie małe grubaski :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyli nie tylko mi październik zleciał nie wiadomo kiedy. Ładnie Ci wyszedł ten miesiąc. ;) Niestety na swoje statystyki wolę nie patrzeć, bo czytelniczo poległam. No ale jaki towarzyski był. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję dobrych wyników! :)

    Czytelniczo mój październik wyglądał bardzo podobnie, jednak blogowe wypadłam dosyć słabo, za co jestem na siebie niezwykle zła - opublikowałam zaledwie 6 postów!

    Bardzo mi się podoba zdjęcie twoich pozycji, przeczytanych w październiku - no ideał! :D

    Pozdrawiam cieplutko,
    Ola aka Zaczyta Iadala

    OdpowiedzUsuń
  7. Całkiem dobry wynik. Oby listopad był jeszcze lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcie książek, gratuluję wyniku ;) Świetny post z zapowiedziami Papierowego, nie mogę się doczekać wielu z ich premier! <3

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zawsze świetne wyniki, gratuluję! No i życzę kolejnych sukcesów :D "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" czeka cierpliwie w kolejce na mojej półce, przywiozłam sobie z targów, dla których żyłam cały miesiąc i nadal trochę tak jest <3 Też się właśnie zastanawiam, gdzie ten szalony październik mi uciekł, to niewyobrażalne, jak czas szybko ucieka...
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny wynik! Ahh bardzo chciałabym przeczytać wszystkie te książki! :D

    booksureourworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń