03.10.2016

[TOP 5] Książki idealne na jesień


Jesień już nas przywitała i rozgościła się na dobre, więc to idealny moment, żeby przedstawić Wam pięć książek, które chętnie poleciłabym wszystkim tym, którzy jeszcze nie wybrali sobie lektur na trwający obecnie okres. Kasztany już pospadały z drzew, temperatura widocznie się obniżyła, z szaf trzeba już wyciągać płaszczyki i kurtki, a wieczory nareszcie są na tyle długie, by można było zaparzyć sobie kubek ciepłej herbaty, zakopać się pod kocykiem i zaczytać w jakiejś ciekawej książce.
Pytanie tylko... jakiej?
Jeśli nie jesteście jeszcze pewni, co chcielibyście przeczytać tegorocznej jesieni, to ja spieszę Wam z pomocą! Przygotowałam pięć propozycji, cobyście mięli w czym wybrać. Myślę, że jesteście w stanie znaleźć coś dla siebie, więc nie przedłużając, zapraszam na post z serii TOP 5: Książki idealne na jesień!


Propozycja pierwsza: Stokrotka w kajdanach - Sharon Bolton

W kilku słowach, dlaczego ta książka jest idealna na jesień? 
"Stokrotka w kajdanach" była moim pierwszym spotkaniem z Sharon Bolton. Opis wydał mi się ciekawy, ale tak naprawdę ciężko było określić, czego mogę się spodziewać. Wnet przekonałam się, że ta historia jest po prostu miażdżąca. Chociaż bardzo się starałam, to nie byłam w stanie przygotować się na zakończenie, które zaserwowała autorka. To był po prostu najprawdziwszy wybuch zaskoczenia po którym długo nie mogłam się otrząsnąć.
Jeśli chcecie posmakować twórczości Sharon Bolton, to nie ma żadnych przeciwwskazań, żebyście zaczęli od "Stokrotki w kajdanach". Jeśli szukacie fenomenalnej, mrocznej i absolutnie zaskakującej historii na jeden jesienny wieczór, to nie zastanawiajcie się dłużej, tylko dowiedzcie się, jaką tajemnicę skrywa ten niepozorny tytuł.



Propozycja druga: Smak śmierci - Michael Tsokos

O fenomenie Tsokosa można czytać wiele, ale przekonacie się, jak wielki on jest dopiero wówczas, gdy przeczytacie "Smak śmierci". To naprawdę mrożąca krew w żyłach, mroczna i tajemnicza historia, która jest perfekcyjnie przerażającą mieszanką prawdy i fikcji. 
Jesienne wieczory czasem bywają nudne, prawda? Jeśli potrzebujecie solidnego zastrzyku adrenaliny, to wybierzcie się wraz z Fredem Ablem w pościg po Europie za szaleńcem, którego nikt nie chciałby spotkać na swojej drodze! Możecie mi wierzyć, że ciężko się oderwać od tej historii, pomimo, że przeraża, że niepokoi i wzbudza momentami niekomfortowe uczucia. Opisy Tsokosa, profesora medycyny sądowej, przyprawiają o dreszcze swoim realizmem, ale nie zawaham się ani chwili przed sięgnięciem po kolejne książki tego autora! 



Propozycja trzecia: Manwhore - Katy Evans

Nie mogło w tym poście zabraknąć mojej ukochanej autorki, prawda? Jeśli zastanawiacie się, dlaczego polecam Wam spotkanie z Malcolmem Saintem w któryś z jesiennych wieczorów, to spieszę z wyjaśnieniami... 
Gdy za oknem robi się zimno, albo dopada nas jesienne przygnębienie, to nie ma niczego lepszego, niż rozgrzanie się w towarzystwie tak niesamowitego mężczyzny, jakim jest Malcolm Saint. Nie samymi kryminałami i thrillerami żyje człowiek, więc na okoliczność podwyższenia temperatury "Manwhore" będzie lekturą idealną. Poza oczywistym faktem, że Katy Evans jest autorką fenomenalną, warto dać zachwycić się samej historii, która stanowi perfekcyjną mieszankę erotyzmu, namiętności, czułości, cielesności, rodzącej się miłości i... kłamstwa. 



Propozycja czwarta: Ekspozycja - Remigiusz Mróz

Jesienią spadają liście, ale temperatura także. To czas ochłodzenia i pierwszych przymrozków. Jak mogłoby zabraknąć w moich propozycjach czegoś, co stworzył fenomenalny Remigiusz Mróz?
Postawiłam na "Ekspozycję" z jednego prostego faktu... Ta powieść, otwierająca trylogię z Wiktorem Forstem, była objawieniem kolejnego oblicza autora. Znaliśmy dotąd Mroza, jako autora powieści historycznych, kryminałów i thrillerów prawniczych, ale "Ekspozycja" okazała się czymś nowym... Czymś tak fenomenalnym, że sam Dan Brown nie powstydziłby się tej historii. 
Wiktor Forst jest bohaterem, który swoją kreacją zdaje się mówić: "Jestem kimś, kogo z pewnością nie zapomnicie!". W "Ekspozycji" nie brakuje zagadek, adrenaliny i akcji. To kolejna twarz naszego rodzimego autora, który zdobywa nie tylko listy bestsellerów, ale serca kolejnych czytelników. Jeśli nie znacie jeszcze Mroza, to nie ma lepszej okazji, jak złapać za "Ekspozycję" i spędzić z Wiktorem Forstem emocjonalny, bardzo zagadkowy wieczór, którego długo nie zapomnicie. 



Propozycja piąta: Prawo Mojżesza - Amy Harmon

"Prawo Mojżesza to powieść dla młodzieży" - prawda, czy fałsz? Cóż, na poły jedno i drugie. Dlaczego? Historia Harmon jest jedną z najpiękniejszych i najbardziej nietypowych powieści, jakie kiedykolwiek czytałam. To nie tylko piękna okładka i ciekawy opis, za którym tak naprawdę nic się nie kryje. Karty tej powieści kryją więcej, niż jesteście sobie w stanie wyobrazić. Autorka sięgnęła po motyw, który z założenia daje ogrom możliwości, ale sam w sobie jest niebywale trudny i można łatwo na nim polec. Harmon poradziła sobie lepiej, niż mogłam przypuszczać. To opowieść o wielkiej, ale trudnej miłości. To historia człowieka, który od pierwszego dnia swojego życia nie był typowy. To nauka o życiu i śmierci, o rozstaniach, tęsknotach i pragnieniach. 
"Prawo Mojżesza" będzie idealną lekturą na długi, spokojny i pełen zadumy wieczór. Przy tej książce uśmiechniecie się, uronicie łzę, zatrzymacie, zastanowicie... 




Która z moich propozycji przypadła Wam do gustu? :) Jakie macie plany na trwającą już jesień? Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach! 



12 komentarzy:

  1. Stokrotka w kajdankach najbardziej mnie zainteresowała. Chętnie przeczytam tę książkę jesienią.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z pozycji, które wymieniłaś, kojarzę tylko Prawo Mojżesza. Ja wczuwam się w jesienny klimat głównie dzięki muzyce, a lektury, po które sięgam są raczej wciąż wakacyjne. ♥
    Pozdrawiam, Shelf of Books

    OdpowiedzUsuń
  3. "Smak śmierci" - niestety powieść nie dla mnie.

    "Prawo Mojżesza" - najpiękniejsza książka, jaką przeczytałam. Jestem przed lekturą drugiego tomu "Pieśń Dawida" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Prawo Mojżesza" - czuję się ogromnie zaintrygowana! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie! Co prawda czytałam Mroza i Harmon, ale z pewnością zasiegnę po resztę tych pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie z przedstawionej listy wybrałabym "Prawo Mojżesza", bo reszta niestety nie w moim klimacie ;)
    Pozdrawiam
    Na planecie Małego Księcia

    OdpowiedzUsuń
  7. "Prawo Mojżesza" mam zamiar zacząć czytać jeszcze w tym lub może w przyszłym tygodniu :D Nie mogę się doczekać, bo ta książka zbiera same pozytywne recenzje ;)
    Co do "Ekspozycji" to mam ochotę sięgnąć po nią bo jeszcze nie udało mi się przeczytać jakiegokolwiek polskiego kryminału ;)
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio wszędzie widzę "Prawo Mojżesza" i to z pozytywnymi recenzjami więc być może to jakiś znak, że czas byłoby sięgnąć po ta pozycję. Tylko kiedy ja mam znaleźć na to czas?

    Pozdrawiam
    Kejt_Pe
    http://ukryte-miedzy-wersami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. A dzisiaj akurat zamówiłam Prawo Mojżesza :)

    Pozdrawiam
    nietylkooksiazkaach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Prawie wszystkie propozycje bardzo w moim guście. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuje za listę. Na pewno się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Stokrotki w kajdanach" jeszcze nie nabyłam, ale rzuca mi się w oczy od kiedy przeczytałam Twą ze wszech miar chwalebną recenzję i walczę ze sobą, aby jej nie kupić. ;) Zaciekawiłaś mnie nią ogromnie. O "Prawie Mojżesza" sporo słychać ostatnio w blogosferze i też mnie ciekawi. "Ekspozycja" czeka na mojej półce w kolejce na przeczytanie, ale obecnie wzięłam się za "Immunitet" autora. :)

    OdpowiedzUsuń