03.07.2016

TBR na wakacje


Nareszcie jest! Nadszedł mój ulubiony miesiąc, czyli lipiec. Wakacje już trwają, więc dziś zapraszam Was na moje czytelnicze plany wakacyjne. Jak mogliście zauważyć, ja staram się raczej niczego nie planować, bo później nic z tego nie wychodzi, ale przecież wakacje to taki magiczny czas i do tego trwają aż dwa miesiące, więc postanowiłam nagiąć lekko swój kodeks i zrobić niewielkie, bardzo luźne plany czytelnicze. Zamierzam czytać dużo (przynajmniej tyle samo, ile w zeszłym roku) i mam nadzieję, że to właśnie w wakacje dobiję do mojego wymarzonego miesięcznego wyniku przeczytanych książek.
W tym poście zaprezentuję Wam pięć książek, które bardzo chcę przeczytać w tegoroczne wakacje, więc trzymajcie mocno kciuki, żeby mi się udało! Zapraszam! 



Po pierwsze: Ktoś mnie pokocha. Dwanaście wakacyjnych opowiadań
Nic tak nie nadaje wakacyjnego klimatu, jak wakacyjne opowiadania napisane przez grono wspaniałych autorów i autorek. Ta książka wydana jest tak pięknie, że nie mogę się na nią napatrzeć! Twarda oprawa to jedno, ale brokatowe napisy to coś zupełnie innego i absolutnie niesamowitego. Już nie mogę się doczekać! 

Po drugie: Nasze kiedyś
Polska autorka i jej debiut literacki. Do tego piękna okładka i książka wydana przez jedno z najlepszych wydawnictw w Polsce. Odwaga? Nie, ciekawość. Fabuła powieści rozgrywa się w wakacje, więc tym bardziej jest to świetna lektura na ten beztroski, niesamowity okres. 

Po trzecie: Heaven. Miasto elfów
To trzecia książka z przepiękną okładką. Interesujący opis, a gatunek do urban fantasy. Czytałam sporo pozytywnych, ale też i negatywnych opinii. Liczę, że mi się spodoba. W końcu trochę fantastyki w wakacje nie zaszkodzi, prawda? 

Po czwarte: Calder. Narodziny odwagi
Mia Sheridan zdobyła moje serce za pomocą "Stingera", a choć "Calder" nie przyciąga mnie okładką (bo jest brzydka), to wszyscy książkę chwalą, więc liczę na dobrą lekturę. Autorka ma talent i przemówiła do mnie za pierwszym razem, więc mam nadzieję na udane drugie spotkanie. 

Po piąte: Promyczek
Hit w naszej blogosferze! Mam wrażenie, że tego pięknie wydanego grubaska czytali już wszyscy oprócz mnie. Podobno wstrząsa tak samo jak "Zanim się pojawiłeś". Czy rzeczywiście? Cóż, mam na to nadzieję, więc w wakacje muszę znaleźć czas by zabrać się za "Promyczka" i rozgryźć tajemnicę sukcesu tej wychwalanej przez wszystkich historii o miłości młodych ludzi. 


A Wy jakie macie plany czytelnicze na wakacje? 

21 komentarzy:

  1. Napiszesz recenzje tych książek jak przeczytasz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie z pewnością recenzja "Heaven", "Caldera", "Nasze kiedyś" i być może opowiadań wakacyjnych. :)

      Usuń
  2. Moje czytelnicze plany to jak na razie : " Wersje nas samych " , " Tatuaż z lilią " i " Mały książe " . Potem mam zamiar kupić " Stinger " dzięki tobie zresztą ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zostałaś nominowana do LBA . Więcej na moim blogu pod moim ostatnim postem - sandra.bloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wciąż nie mogę uwierzyć, że mamy już LATO :) Najbardziej ciekawi mnie "Heaven. Miasto Elfów" oraz "Promyczek" - podobno jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny wybór, same książki, które chce przeczytać. Jestem ciekawa jak przypadną Ci do gustu i czekam z niecierpliwością na recenzje.
    Zaczytanego miesiąca życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet nie słyszałam o tej drugiej pozycji, ale jeśli przeczytasz koniecznie napisz recenzje, bo szczerze mówiąc jest mi, aż wstyd, że nie czytam polskich książek, a na mojej półce nie ma ani jednej książki autora z mojego kraju także... Przydało by się to zmienić, a nie chce kupić jakiegoś gniota i później się zniechęcić do rodzimej literatur. Naprawdę Promyczek jest porównywalny do Zanim się pojawiłeś? ZSP uwielbiam i spokojnie powiedzieć, że stała się moją ulubioną książką. Niedługo mam w planach kupić kilka nowych lektur, dlatego zastanawiam się nad Promyczkiem, ale cały czas nie jestem przekonana. Pozdrawiam!

    http://wielopasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. "Promyczek" bardzo mnie interesuje i jeśli wpadnie mi w ręce, na pewno przeczytam. Opowiadania zwykle mnie raczej rozczarowują, ale ta książka polskiej debiutantki może okazać się fajna. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też nie czytałam "Promyczka", pjona! Może uda mi się go u Ciebie wygrać :P
    Zaintrygowałaś mnie tym "Naszym kiedyś"

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiedziałam, że "Promyczek" to taka cegła :O A "Nasze kiedyś" nie polecam, ponoć gniot jakich mało ;/ Widzę, że u Ciebie bardzo tematycznie. Ja natomiast zabrałam się za książki, które od dawna chciałam przeczytać, ale zawsze coś wypadało. Zapraszam, jeśli jeszcze nie widziałaś :) http://szczerze-o-ksiazkach.blogspot.com/2016/06/czytelnicze-plany-na-wakacje.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Też planuję przeczytać Promyczka, właśnie do mnie przyszedł razem z Dworem cierni i róż, Królową cieni i Zanim się pojawiłeś, więc mam straszną zagwozdkę, za co zabrać się w pierwszej kolejności! Oprócz tego mam zamiar przeczytać całego Harry'ego Pottera w oryginale, zabrać się za klasykę i za książki, które leżą u mnie na półce już ponad rok.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  11. "Promyczek" już mam na półce. Jestem bardzo ciekawa tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam Promyczka, ale piorunującego wrażenia na mnie nie zrobił. Po prostu zwykła książka i o. Ale Heaven za to było dla mnie masakrą. Okładka i pomysł na plus, ale to byłoby na tyle :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mam wrażenie, że "Promyczka" mają za sobą wszyscy oprócz mnie, ale czytałam, że zbiera skrajne opinie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jeszcze nie planuję ;p, ale Twoje pozycje wyglądają bardzo zachęcająco.
    Pozdrawiam,
    nie-poczytalna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Promyczek ❤❤❤ Kocham tę książkę. Gus - moja miłość ❤
    Jestem bardzo ciekawa jakie będą Twoje wrażenia po jej przeczytaniu :)
    Zaczytanych wakacji!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. "Ktoś mnie pokocha" to moja druga pozycja do przeczytania w lipcu :). Jestem ciekawa twojej opinii. Czytałaś zimową antologię?
    Na "Promyczek" zrobił się straszny szał! Może sama powinnam przeczytać?
    Ja na razie kończę "Moje życie obok", potem antologia wakacyjna :D. Życzę miłego czytania i pozdrawiam!

    #SadisticWriter
    http://zniewolone-trescia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. "Ktoś mnie pokocha"- oj, myślę, że jest to naprawdę idealna pozycja na wakacje! :)
    Ja nie robię takich planów, bo niestety wtedy tracę całą chęć do czytania i przyjemność z tego płynącą...

    Pozdrawiam,
    Klaudia z www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawe jakie będą Twoje odczucia po lekturze "Promyczka" :) mam nadzieję, że się spodoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Również mam zamiar zabrać się w wakacje za "Promyczka".
    Wakacyjne opowiadania mam od poniedziałku na półce i... do mnie te brokatowe napisy nie przemawiają. Czytałaś świąteczne opowiadania? Mam nadzieję, że wakacyjne dorównają poziomem tym pierwszym ;)

    maguarro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne zestawienie, trzymamy kciuki! :)
    Zielona Brygada

    OdpowiedzUsuń