05.07.2016

Podsumowanie miesiąca - czerwiec 2016




Hej! Nie wiem kiedy i nie wiem jak, ale czerwiec przeminął mi totalnie szybko! Niedawno pisałam podsumowanie maja, a już piszę podsumowanie czerwca. Co więcej, półmetek 2016 roku mamy już za sobą! Szaleństwo, niesamowite szaleństwo! Jak mogę określić miniony miesiąc? Cóż, był dość zapracowany, rozwojowy, ale przede wszystkim SYSTEMATYCZNY. Chyba jeszcze nigdy nie było tak, że kończyłam czytać jakąś książkę i od razu zasiadałam do komputera, żeby napisać recenzję na świeżo. Było mi o wiele łatwiej, gdy tak działałam według określonego planu, więc mam nadzieję, że w lipcu także uda mi się go stosować.
Nie chcę dłużej Was zanudzać, więc zapraszam na podsumowanie czerwca! 




Co napisałam w czerwcu?

Napisałam łącznie jedenaście postów, a dziewięć z nich było recenzjami. 

Jak przedstawiają się statystyki?
  • Instagram: 845 (+71)
  • Facebook: 1281 (+21)
  • Obserwacje na blogu: 283 (+70) / Google+: 37 (+9)
  • Wyświetlenia bloga: ponad 56 400 


Ile książek przeczytałam w czerwcu? 


Ponownie to nie jest wynik, który zadowoliłby mnie w pełni, ale uznaję, że nie jest najgorzej. W większości były to bardzo dobre lektury!

  1.  "Moje nowe życie" - Meg Rosoff, 192 strony, recenzja na blogu
  2. "Teraz albo nigdy" - Sarah Dessen, 384 strony, recenzja na blogu
  3. "Tytany" - Victoria Scott, 336 stron, recenzja na blogu
  4. "Gregor i tajemne znaki" - Suzanne Collins, 366 stron, recenzja na blogu
  5. "Siedem listów z Paryża" - Samantha Verant, 368 stron, recenzja na blogu
  6. "Stinger. Żądło namiętności" - Mia Sheridan, 404 strony, recenzja na blogu
  7. "Przekroczyć granice" - Katie McGarry, 496 stron, recenzja na blogu
  8. "Niegrzeczna przyjaźń" - Alice Clayton, 318 stron, recenzja na blogu


Czerwiec upłynął mi w całości pod znakiem wyczytywania i odkopywania się z egzemplarzy recenzenckich. Przeczytałam łącznie 2.864 strony, co daje około 95 stron dziennie. Nie, ten wynik zdecydowanie mnie nie satysfakcjonuje. Nadal walczę o więcej. 

Z kim zawarłam współpracę? 




DZIĘKUJĘ ZA OKAZANE ZAUFANIE! 

Jakie plany na lipiec? 
Odpoczywać, czytać, czytać, czytać i jeszcze raz czytać. :) 

Wydarzenie czerwca...
Myślę, że takim wydarzeniem było ogłoszenie rozdania w którym sami mogliście wybrać sobie nagrodę. Przyjęliście ten pomysł bardzo pozytywnie, więc wiem, że w przyszłości takie rozdania również będą się pojawiać. :) 

***

Czerwiec już za nami, a teraz trwa mój ulubiony miesiąc i mam nadzieję, że będzie w pełni owocny. A jak u Was wypadł czerwiec? Dużo przeczytaliście? Jesteście usatysfakcjonowani jakością lektur? Koniecznie piszcie mi w komentarzach. :) Moc uścisków! :* 





17 komentarzy:

  1. Miałam bardzo zbliżony czytelniczy wynik, więc piątka! :D,,Tytany" mnie intrygują, ale nie wiem, czy w najbliższym czasie się wezmę za tę książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wyniku :) Ja niestety przeczytałam w czerwcu tylko trzy książki :/. Ale teraz to nadrabiam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dzięki twojemu blogowi zaczęłam więcej czytać

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie podobnie, bo 9 przeczytanych książek. Zadałaś bardzo słuszne pytanie - czy jesteśmy zadowoleni z jakości przeczytanych książek. Z ilości się cieszę, natomiast z jakości nie bardzo. W zasadzie do każdej książki miałam jakieś "ale". Zapraszam n moje podsumowanie :* szczerze-o-ksiazkach.blogspot.com/2016/07/podsumowanie-czerwca-50-ksiazek-za-mna.html?showComment=1467403984126#c8641132365958675585

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Czerwiec widać wcale nie musi być miesiącem lenistwa!
    Super! Gratuluję także nowych współprac!

    OdpowiedzUsuń
  6. Też napisałam sobie 9 recenzji, ale mam jakiś czytelniczy kryzys i bookathon tak bardzo mi nie idzie :'(

    OdpowiedzUsuń
  7. A kiedy będą wyniki rozdania ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję nowych współprac :) To zawsze cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję najnowszych współprac i przeczytanych książek :)
    Ja też nie bardzo jestem zadowolona ze swojego wyniku, bo jest to tylko 7 i trochę, ale będę próbować dalej :)


    Pozdrawiam,
    Klaudia z www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Moim zdaniem bardzo dobry wynik właśnie, 8 książek w ciągu miesiąca to tak naprawdę mnóstwo, wbrew pozorom :) Ja niestety w czerwcu miałam raczej mało czasu na czytanie - zamieszanie na studiach zrobiło swoje i przez to miałam nieco zastój, w pisaniu i prowadzeniu bloga zresztą też. Na szczęście przyszedł czas na zasłużony odpoczynek <3 Gratuluję wyników i życzę dużo dobrego!
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja najczęściej piszę recenzje zaraz po przeczytaniu książki, bo zazwyczaj czuje taki przymus, żeby wyrzucić swoje myśli z głowy ;) Z przeczytanych przez Ciebie książek znam tylko "Przekroczyć granicę", która bardzo mi się podobała :) "Stinger" zapewne kiedyś przeczytam.
    Wynik bardzo dobry - gratuluję :D
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ulala! Gratulacje świetny wynik! :)
    To ja aż się boję lipca w Twoim wykonaniu! Wakacje są to i więcej czasu na czytanie! I oto chodzi! :)
    Zaczytanego miesiąca życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne wyniki! :)
    http://lowczyniksiazekk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe współprace :) I bardzo dużo postów napisałaś, jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi czerwiec minął ogromnie pracowicie. Na życie prywatne a tym bardziej pasję praktycznie nie było czasu. Odbiłam sobie w lipcu. ;)

    OdpowiedzUsuń