7/31/2016

Najlepsi, bo przecież z Polski!


Kiedyś byłam jak większość, bo czytałam tylko książki zagranicznych autorów, zupełnie ignorując twórczość naszych pisarzy. W końcu postanowiłam się przełamać i sięgnęłam po coś naszego, rodzimego. Grom z jasnego nieba? To zbyt lekkie określenie by opisać uczucie, jakie towarzyszyło mi, gdy odkrywałam z wypiekami na twarzy potencjał literacki drzemiący w naszym kraju. Zaczęło się. Moja biblioteczka stopniowo wypełniała się książkami opatrzonymi nazwiskami polskich pisarzy, a ja zrozumiałam, jak wielką ignorantką byłam i jak wiele niesamowitych książek przechodziło mi obok nosa. 
Dziś chcę Wam przybliżyć sylwetki mojej "Złotej Trójki", czyli tych rodzimych autorów, którzy trafili na listę moich ulubionych pisarzy, dołączając do takich osobistości, jak J.K. Rowling, Colleen Hoover, Cassandra Clare, Jane Austen czy F. H. Burnett.



Zapraszam!

7/29/2016

[RECENZJA] "Błąd" - Elle Kennedy

...on lubi zdobywać nie tylko bramki...John Logan może mieć każdą dziewczynę. Dla gwiazdy hokejowej ligi uniwersyteckiej życie to nieustająca zabawa i szybkie numerki, ale za zabójczym uśmiechem i luzackim wdziękiem kryje się przybierający na sile strach przed nieuchronną przyszłością bez perspektyw, która czeka go po ukończeniu studiów. Spotkanie z seksowną Grace Ivers, studentką pierwszego roku, jest odskocznią, której właśnie tak bardzo potrzebuje… Jednak gdy po bezmyślnym błędzie ona znika z jego horyzontu, Logan postanawia udowodnić, że zasługuje na drugą szansę.
…ale dla niej będzie musiał wejść na wyższy poziom gry…
Po kiepskim pierwszym roku studiów Grace Ivers wraca na uniwerek w Briar starsza, mądrzejsza, a do tego wybiła sobie z głowy aroganckiego hokeistę, któremu niemal oddała dziewictwo. Nie jest już tą naiwną i prostolinijną dziewczyną, która dawała się wodzić za nos, gdy spiknęli się po raz pierwszy. Jeśli John Logan myśli, że ona znów będzie na każde jego skinienie jak wszystkie znane mu hokejowe króliczki, to jest w błędzie. Chce ją odzyskać? Musi się więc mocno postarać. W tej rozgrywce to Grace dyktuje warunki… i ma zamiar dać Loganowi porządny wycisk.


Tytuł: Błąd
Autor: Elle Kennedy
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Liczba stron: 376

Pierwszy tom cyklu "Off-Campus", czyli "Układ", całkowicie mnie zachwycił, a Wy mogliście przeczytać o tych zachwytach na blogu. Z ogromną ekscytacją wyczekiwałam "Błędu", by móc poznać historię Johna Logana, kolegi uwielbianego przeze mnie Garretta (bohatera "Układu"). Czy powieść spełniła moje oczekiwania i utrzymała wysoki poziom pierwszej części? Zapraszam do lektury recenzji! 

Elle Kennedy to kanadyjska autorka romansów, która w 2010 roku została nominowana do RITA Awards za swoją debiutancką powieść pt. "Silent Watch". W 2005 roku ukończyła anglistykę na Uniwersytecie Nowojorskim. Kilka jej powieści zostało wydanych pod pseudonimem Leeanne Kenedy. 

John Logan to piekielnie przystojny i bardzo utalentowany zawodnik uniwersyteckiej drużyny hokeja. Jest pewny siebie i uwielbia przygody łóżkowe na jedną noc. Wszyscy żyją w przekonaniu, że po studiach stanie się znanym i zawodowym hokeistą, ale nikt nie wie, że czeka na niego zupełnie zwyczajne i bardzo smutne życie. Gdy na jego drodze staje młoda, pierwszoroczna Grace Ivers, wszystko komplikuje się jeszcze bardziej... Logan zaczyna ją lubić, a gdy Grace postanawia pójść z nim o krok dalej, on popełnia ogromny błąd i odchodzi z tłumaczeniem, że jest zakochany w kimś innym. Utrata Grace otwiera mu oczy, lecz dziewczyna nie potrafi tak łatwo zapomnieć o ciosie, który jej zadał. 

7/26/2016

[RECENZJA] "Magisterium. Próba żelaza" - Cassandra Clare & Holly Black

Dwunastoletni Callum mieszka ze swoim ojcem, który niegdyś był magiem, lecz po śmierci żony zrezygnował z czarów i postanowił wychować swojego syna jak zwykłego chłopca, ignorując budzące się w nim magiczne zdolności. Kiedy Call zostaje wezwany na obowiązkowy egzamin do Magisterium – szkoły magii, Alastair przekonuje syna, że ten powinien za wszelką cenę uniknąć rekrutacji, by nie mieć żadnych związków z niebezpiecznym magicznym światem. Pomimo katastrofalnego przebiegu egzaminu Callum zostaje przyjęty do Magisterium i zostaje uczniem Mistrza Rufusa. 
W szkole magii chłopiec zaprzyjaźnia się Aaronem i Tamarą, z którymi wspólnie zgłębia tajniki czarów i podchodzi do coraz bardziej wymagających sprawdzianów. Pomimo niepokornego charakteru i licznych wątpliwości dotyczących pobytu w szkole, Callum radzi sobie coraz lepiej i zaczyna traktować Magisterium jak swój drugi dom...







Tytuł: Magisterium. Próba żelaza
Autorzy: Holly Black i Cassandra Clare
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 352

Powieści fantasy jako pierwsze zagrzały miejsce w moim sercu za sprawą znanej wszystkim serii o "Harrym Potterze". Chociaż obecnie smakuję wszystkie gatunki literackie, to sentyment do powieści z magią w tle tkwi we mnie bezustannie. "Magisterium" wzbudziło moje zainteresowanie dawno temu, a fakt, że współautorką tej serii jest Cassandra Clare tylko to zainteresowanie wzmógł. Na serwisie Lubimy Czytać zobaczyłam wiele opinii, które jasno określały "Magisterium" jako "odgrzewany kotlet" po "Harrym Potterze". Sprawdziłam, czy rzeczywiście w tych opiniach było coś prawdy. Zapraszam do recenzji! 

Holly Black jest współautorką serii "Kroniki Spiderwick" i laureatką nagrody Newbery Honor za powieść "Doll Bones". Cassandra Clare zyskała sławę dzięki serii fantasy pt. "Dary Anioła" oraz trylogii "Diabelskie Maszyny". Obie autorki mieszkają w zachodnim Massachusetts w odległości dziesięciu minut drogi od siebie. Z ich zamiłowania do fantasy powstało "Magisterium", seria o dobru i złu, która zaplanowana została na pięć tomów. Znają się od dziesięciu lat i są dobrymi przyjaciółkami.

Callum Hunt to właściwie typowy nastolatek, którego jedyną cechą wyróżniającą z tłumu była dająca się we znaki, spowalniająca go noga. Wychowywany przez ojca wierzył, że szkoła magii nazywana "Magisterium" jest złem, którego musi unikać. Gdy staje do sprawdzianu mającego zdecydować czy nadaje się na ucznia tej szkoły, Callum robi wszystko by tylko odpaść. Nieopatrznie zostaje wybrany przez wielkiego Mistrza Rufusa, a wraz z nim dwójka dwunastolatków: Aaron i Tamara. Rodząca się przyjaźń jest jak zbawienie wobec otaczających ich zagadek i niebezpieczeństw...

7/20/2016

[RECENZJA] "Nasze kiedyś" - Natalia Jagiełło-Dąbrowska

Julia, młoda Polka, mieszka i pracuje w Londynie. Wszystkie troski i sukcesy dzieli ze swoją najlepszą przyjaciółką Sammy. Dziewczyny, chcąc odpocząć od zgiełku miasta i pracy, postanawiają zrobić sobie wakacje. Ich wybór pada na słoneczną Majorkę. Hotel Oasis, do którego przybywają, wydaje się strzałem w dziesiątkę. Jednak już podczas pierwszego spaceru Julia dostaje piłką w twarz od nieznajomego… I od tej pory wydarzenia zaczynają się toczyć bardzo szybko. Julia co rusz wpada na tajemniczego Hectora, który jednocześnie ją odpycha i przyciąga. Między dwojgiem młodych zaczyna się rodzić fascynacja i pożądanie…














Tytuł: Nasze kiedyś
Autor: Natalia Jagiełło-Dąbrowska
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Liczba stron: 464

Młoda polska pisarka i jej debiut. Na fenomenalnej, bardzo wakacyjnej i autentycznie przepięknej okładce widnieje logo jednego z najlepszych wydawnictw w Polsce. Do tego opis, który sugeruje powieść z pogranicza New Adult, czyli coś, co ja wybitnie sobie upodobałam. Letni czas i opowieść o wakacjach na Majorce. Zaryzykowałam. Czy to ryzyko się opłaciło? 

Natallia Jagiełło-Dąbrowska urodziła się w 1988 roku. Mieszka niedaleko Bydgoszczy i wprawia się od jakiegoś czasu na stanowisku kadrowej. Jest mamą czteroletniej Kai. W wolnych chwilach lubi czytać, a od niedawna do jej pasji zalicza się fitness. "Nasze kiedyś" to jej debiut literacki.

Julia to młoda Polka, która po ukończeniu liceum postanowiła przeprowadzić się do Londynu. Znalazła pracę, mieszkanie i szczerą przyjaciółkę w osobie zakręconej i szalonej Samanty. Nadchodzą wakacje, a dziewczyny opuszczają miasto deszczu, by przez dwa tygodnie wylegiwać się na plażach słonecznej Majorki. Już pierwszego dnia Julia ma wątpliwą przyjemność stanąć twarzą w twarz z pewnym siebie i bardzo przystojnym mężczyzną... zaraz po tym, jak ten uderzył ją piłką w głowę. Od tej pory los zdaje się robić wszystko, by wpadali na siebie częściej, niż to możliwe gdy chodzi o zwykłe zbiegi okoliczności...

7/15/2016

[RECENZJA PRZEDPREMIEROWA] "Stokrotka w kajdanach" - Sharon Bolton

Genialna prawniczka wyciąga morderców z więzienia, a potem opisuje ich zbrodnie w bestsellerach.
Seryjny morderca… z fanklubem wielbicielek.
Oboje podejmują grę. Przewrotną i przerażającą…

Maggie Rose wygrywa najtrudniejsze apelacje i pisze bestsellery o zbrodniach morderców, których broniła. Więcej nikt nic o niej nie wie. Nie udziela wywiadów, nie pozuje do zdjęć. Mieszka samotnie, nie ma rodziny ani przyjaciół.
Hamish Wolfe - młody, przystojny lekarz - celebryta. Ma setki wielbicielek. Codziennie dostaje od nich listy... Nawet w więzieniu, gdzie odsiaduje dożywocie za zamordowanie trzech kobiet.
Fanki wierzą, że jest niewinny. Niezbite dowody temu przeczą.
Hamish od miesięcy zasypuje Maggie prośbami, żeby go broniła. Zawsze odmawiała.

Teraz się zgadza. Dlaczego?
Jest jeden powód: Stokrotka...






Tytuł: Stokrotka w kajdanach
Autor: Sharon Bolton
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 367

W swoim życiu przeczytałam kilkanaście kryminałów. Jedne były lepsze, inne gorsze. Z całą pewnością nie mogę uchodzić za znawcę gatunku, bo zbyt rzadko mam z nim do czynienia. Po raz pierwszy sięgnęłam po powieść Sharon Bolton. Opis i tytuł bardzo mnie zaciekawiły, więc sięgnęłam po tę powieść z oczekiwaniami wielkich emocji. Jak wypadła "Stokrotka w kajdanach"?

Shadon Bolton stała się w ostatnich latach bardzo poczytną i znaną brytyjską pisarką. Jej książki wydawane są obecnie w szesnastu krajach. Autorka jest laureatką takich nagród literackich, jak CWAGold Dagger, Barry Award, International Thriller Writer’s Best First Novel, Mary Higgins Clark oraz francuskiej Prix du Polar. 

Maggie Rose jest jedną z najlepszych, a jednocześnie najbardziej tajemniczych prawiczek w Wielkiej Brytanii. Swoje prywatne życie ukrywa przed oczami obcych, a z drugiej strony ciężko ją przeoczyć w tłumie przez wzgląd na nietypowy kolor włosów. Zyskała sławę dzięki głośnym zwycięstwom w sądzie, które później opisała w swoich bestsellerach. Gdy o pomoc do niej zwraca się seryjny morderca Haimish Wolfe, Maggie decyduje się go ignorować. Listy i błagania nie pomagają, lecz pewnego dnia kobieta zmienia zdanie i od tej pory wplątuje się w niebezpieczną grę kłamstw, tajemnic i morderstw...

7/12/2016

[RECENZJA] "Kiedy na mnie patrzysz" - Agata Czykierda-Grabowska

Żadne z nich nie wierzy w przeznaczenie, ale to nie znaczy, że przeznaczenie nie wierzy w nich. Karina i Aleksander poznają się przypadkiem w deszczowy wakacyjny dzień, ratując potrąconego psa. Oboje są młodzi i straszliwie samotni. Szybko rodzi się między nimi intensywne, namiętne uczucie, ale na jego drodze stoi tragiczna przeszłość Kariny, tajemnica Aleksandra i ogromna odległość – ona na stałe mieszka w Polsce, on w Kanadzie.„Kiedy na mnie patrzysz” to poruszająca opowieść o uzdrawiającej mocy miłości, która jest najlepszym lekarstwem na głębokie psychiczne rany, a także o intymności i erotycznej bliskości pomiędzy dwojgiem ludzi.














Tytuł: Kiedy na mnie patrzysz
Autor: Agata Czykierda-Grabowska
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 488

Wielu jest ludzi, którzy na słowa "debiut polskiego autora" uciekają gdzie pieprz rośnie. Kiedyś też taka byłam, ale wystarczyło tylko rozsmakować się w twórczości naszych rodzimych pisarzy, bym z odwagą sięgała po ich debiuty. O pani Agacie słyszałam już wiele, a jej opowiadania publikowane w Internecie czytam z zapartym tchem od dawna. Już za kilka dni swą premierę będzie miała druga powieść tej autorki, czyli "Jak powietrze". Warto więc pochylić się nad debiutem, który w serwisie Lubimy Czytać ma ocenę 7,86. 

Agata Czykierda-Grabowska urodziła się 26.03.1983 roku w Tomaszowie Lubelskim. W maju 2015 roku nakładem wydawnictwa Novae Res ukazała się jej debiutancka powieść pt. "Kiedy na mnie patrzysz". Autorka prowadzi bloga z opowiadaniami oraz publikuje w serwisie Wattpad. Tworzy historie z nurtu New Adult oraz Young Adult. 20 lipca 2016 roku na półki księgarń trafi jej druga powieść pt. "Jak powietrze".

Karina studiuje w Warszawie, ale na wakacje wraca do swojej rodzinnej miejscowości, by odpocząć od zgiełku wielkiego miasta. Pewnego deszczowego dnia napotyka potrąconego psa, a w obliczu tej trudnej sytuacji postanawia pomóc jej młody nieznajomy. Troska o biednego kundla sprawia, że Karina dowiaduje się kto wyciągnął do niej pomocną dłoń - oto ma przed sobą właściciela przepastnych szarych oczu, chłopaka z mnóstwem tatuaży i zawadiackim uśmiechem, Aleksandra. Choć jest on intrygujący i bardzo pociągający, to Karina robi wszystko, żeby oprzeć się jego magnetyzmowi, bo jakakolwiek nadzieja przyniesie jej tylko złamane serce, gdy pod koniec wakacji Alek wróci do Kanady...

7/09/2016

WYNIKI ROZDANIA!


Nadszedł dzień na który czekaliście! Dziś przychodzę do Was z wynikami rozdania w którym mogliście wybrać sobie nagrodę. Oprócz wybranej przez siebie książki, osoba, która wygrała, otrzyma książkę-niespodziankę oraz wybrany pakiet zakładek magnetycznych ze sklepu EpikBox. 
Na samym początku chciałabym Wam serdecznie podziękować za udział, obserwacje, wyświetlenia. Dziękuję, że ze mną jesteście i mam nadzieję, że nie uciekniecie. ;) Wasza obecność wiele dla mnie znaczy i daje olbrzymiego powera do działania! 
Dziś nagrodzona zostanie jedna osoba, ale ja już mam w głowie kolejny pomysł na rozdanie, które zorganizuję, gdy na blogu pojawi się 300 obserwatorów. Zanim przejdę do wyników, to mam do Was pewne pytanie: Jaki wolelibyście wygrać gadżet w kolejnym rozdaniu? Kubek, torbę czy może coś jeszcze innego? Na Wasze podpowiedzi czekam w komentarzach pod tym postem. :) 

Teraz koniec gadania, a czas na konkrety! 

Zwycięzca został wyłoniony drogą losową, a wyglądało to mniej więcej tak...


Zrobiłam karteczki z Waszymi imionami/nickami.


Wszystkie losy znalazły się w miseczce. 

Wymieszałam i wylosowałam! 

Panie i Panowie, werble proszę! Osobą, która wygrała swoją wymarzoną książkę, pakiet zakładek magnetycznych i książkę-niespodziankę jest...

7/07/2016

Book Haul #13 - czerwiec


Hej! Sądziłam, że w maju przybyło do mnie dużo książek. Cóż, rzeczywiście. Tyle, że w czerwcu znalazło się ich w moich zbiorach jeszcze więcej. Przez cały miesiąc dzielnie trzymałam się postanowienia, że niczego nie kupuję. Możecie mi wierzyć, byłam naprawdę silna i choć przez zaciśnięte zęby odwracałam głowę od promocji, to jakoś mi się udawało. I wtedy na scenę wszedł mój Ukochany, który powiedział, że skoro takie promocje wszędzie są, to mogę sobie coś zamówić. Chyba Wy najlepiej mnie rozumiecie, że nie musiał mi dwa razy tego powtarzać? Dwa zamówienia odebrałam w ostatni poniedziałek czerwca, a postanowienie o niekupowaniu zniknęło tak nagle, jak się pojawiło. Dziś przedstawiam Wam dwadzieścia jeden nowych książek, które dotarły do mnie w ubiegłym miesiącu. Zapraszam! :) 


7/05/2016

Podsumowanie miesiąca - czerwiec 2016




Hej! Nie wiem kiedy i nie wiem jak, ale czerwiec przeminął mi totalnie szybko! Niedawno pisałam podsumowanie maja, a już piszę podsumowanie czerwca. Co więcej, półmetek 2016 roku mamy już za sobą! Szaleństwo, niesamowite szaleństwo! Jak mogę określić miniony miesiąc? Cóż, był dość zapracowany, rozwojowy, ale przede wszystkim SYSTEMATYCZNY. Chyba jeszcze nigdy nie było tak, że kończyłam czytać jakąś książkę i od razu zasiadałam do komputera, żeby napisać recenzję na świeżo. Było mi o wiele łatwiej, gdy tak działałam według określonego planu, więc mam nadzieję, że w lipcu także uda mi się go stosować.
Nie chcę dłużej Was zanudzać, więc zapraszam na podsumowanie czerwca! 


7/03/2016

TBR na wakacje


Nareszcie jest! Nadszedł mój ulubiony miesiąc, czyli lipiec. Wakacje już trwają, więc dziś zapraszam Was na moje czytelnicze plany wakacyjne. Jak mogliście zauważyć, ja staram się raczej niczego nie planować, bo później nic z tego nie wychodzi, ale przecież wakacje to taki magiczny czas i do tego trwają aż dwa miesiące, więc postanowiłam nagiąć lekko swój kodeks i zrobić niewielkie, bardzo luźne plany czytelnicze. Zamierzam czytać dużo (przynajmniej tyle samo, ile w zeszłym roku) i mam nadzieję, że to właśnie w wakacje dobiję do mojego wymarzonego miesięcznego wyniku przeczytanych książek.
W tym poście zaprezentuję Wam pięć książek, które bardzo chcę przeczytać w tegoroczne wakacje, więc trzymajcie mocno kciuki, żeby mi się udało! Zapraszam! 

7/01/2016

[RECENZJA] "Niegrzeczna przyjaźń" - Alice Clayton

Miłość Grace i Jacka przechodzi próbę - dzielą ich tysiące kilometrów. Ona przygotowuje się do pierwszej poważnej roli w nowojorskim musicalu. On w Los Angeles czeka na premierę swojego filmu, a każdy jego krok śledzą paparazzi. 
Na szczęście istnieje seks przez telefon!
Do tego Grace jest okropnie zazdrosna! Szalejące fanki i dwuznaczne zdjęcia na portalach plotkarskich doprowadzają ją do szału. Jak dobrze, że tuż obok czeka niezawodny przyjaciel, Michael...
Czy związek na odległość ma szansę przetrwać?
Czy jest możliwa przyjaźń damsko-męska? Taka bez podtekstów?
Kogo wybierze Ruda? 















Tytuł: Niegrzeczna przyjaźń
Autor: Alice Clayton
Wydawnictwo: PASCAL
Liczba stron: 318


Ostatnimi czasy trafiałam na same dobre książki. Wszystkie porywały mnie do swoich światów, zachwycały i wzbudzały emocje. W końcu musiała nastąpić w tym temacie zmiana... Nadszedł czas na powieść, która zauroczyła mnie swoją okładką i wzbudziła zainteresowanie, a ostatecznie okazała się wręcz przerażająco kiepska. Dlaczego? Zapraszam do lektury recenzji! 

Grace to ładna kobieta po trzydziestce, która zwraca na siebie spojrzenia mężczyzn dzięki fantastycznej figurze i rudym włosom. Od jakiegoś czasu spotyka się z dziewięć lat młodszym od siebie, będącym u progu sławy aktorem - Jackiem Hamiltonem. Ich związek przechodzi próbę czasu i odległości, bo ona podbija scenę teatralną w Nowym Jorku, a on kręci film w Los Angeles i wzbudza zainteresowanie licznych, bardzo urodziwych fanek. Grace nerwowo reaguje na każde zdjęcie Jacka z inną kobietą, a podporą dla niej jest przyjaciel, którego spotkała po latach, Michael...