2/13/2016

[TYDZIEŃ MIŁOŚCI] Reakcja na... trailer "Zanim się pojawiłeś"



Cześć! :) To już przedostatni dzień Tygodnia Miłości na Porozmawiajmy o książkach. Dziś mam dla Was coś, czego do tej pory jeszcze nigdy na blogu nie było. To całkowita premiera cyklu "Reakcja na...". Tego typu posty już wcześniej pojawiały się na blogach, a teraz zagoszczą także u mnie. :) Na debiutancki ogień idzie trailer filmu, którego wyczekuję szaleńczo. Dlaczego? A dlatego, że powstał na podstawie książki autorstwa Jojo Moyes. Poza tym główną rolę gra mój ukochany Sam Claflin, więc to rozumie się samo przez się. Na dokładkę, zwiastun zniewala. Już wiem, że emocji nie zabraknie. Jak wyglądała moja reakcja, gdy pierwszy raz oglądałam zwiastun filmu "Zanim się pojawiłeś"? Przekonajcie się! Zapraszam. :) 







0:00 - 0:55
Zwiastun prezentuje nam główną bohaterkę i to, że jest dość... oryginalna. W tle przyjemna muzyczka, do tego cudowne krajobrazy Szkocji, a wreszcie... Will. Sam Claflin w długich włosach, jako bohater poważnie chory i jeżdżący na wózku. Przewrotność kolejnych scen, niechęć Willa do Louise, problemy występujące między chorym, a opiekunką...

0:56 - 1:12
I wreszcie... Zostań. Powiedz mi coś dobrego. To ten moment, gdy puls mi wzrasta, a ja zaczynam się uśmiechać. Louise jest taka dziwna! 

1:13 - 1:54
I nagle czerwone tło, napis Film na podstawie bestsellera i TA piosenka! Jak oni mogli to zrobić?! Jak mogli dać na tło tak wzruszającą piosenkę?! Pojawiają się łzy, dreszczy mam ogrom i nie jestem w stanie ich opanować... Wraz ze ścieżką dźwiękową zmienia się też charakter relacji głównych bohaterów... Zmienia się Will, zmienia się Louise. Widzimy piękny uśmiech Sama oraz to, jak rodzi się ich miłość. A ja już ryczę. Autentycznie nie umiem powstrzymać łez... A serducho mi wali coraz szybciej i wiem, że film będzie zachwycający... Tak wiele uczuć, tak wiele dobrych chwil, tak dużo cierpienia...

1:55 - 2:25
Żyj odważnie... Żyj dobrze... Po prostu żyj... 
Wiesz co? Tylko dla ciebie chce mi się wstawać z łóżka... 
Jestem emocjonalnym huraganem. Płaczę, bo inaczej się nie da. Wiem, że film będzie piękny. Wiem, że trudno będzie znieść to spokojnie. Wiem, że prawdopodobnie wyjdę z kina w łzach. Muszę pamiętać, by zabrać ze sobą wagon chusteczek. Zapewne obejrzę ten zwiastun jeszcze tysiąc razy przed premierą filmu, ale nic na to nie poradzę. Jestem zachwycona, pełna obaw o to, jak uda mi się przeżyć ten emocjonalny huragan. Mam pewność, że Sam będzie w tej roli idealny, że Emilia go dopełni. Nie mogę się doczekać. 




Kochani, kto z Was czeka na film "Zanim się pojawiłeś"? Czytaliście już książkę, czy macie zamiar dopiero to zrobić? Czy i w Was ten trailer wywołał tyle uczuć, ile We mnie? Czy i Wy uwielbiacie Sama tak bardzo, jak ja? :) Czekam na Wasze komentarze. <3 Moc uścisków! :) 

8 komentarzy:

  1. Mi recenzja i ten trailer wystarczyły, by kompletnie zakochać się w tej powieści jeszcze zanim ją przeczytałam. Aktualnie jestem w trakcie poszukiwać. Pozdrawiam!
    http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Szukałam książki "Zanim się pojawiłeś" zanim zobaczyłam trailer. Niestety, nigdzie nie była dostępna a na allegro używane egzemplarze kosztują 60zł... Jaka była moja radość kiedy udało mi się dorwać ją na allegro za 20zł!! w pakiecie z dwiema innymi książkami <3
    Sam trailer mnie wzruszył, co jeszcze bardziej utwierdza w przekonaniu, że muszę przeczyta książkę! :) Film obejrzę na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę doczekać się ekranizacji! Powieść już znam i łezka się kręci w oku na samą myśl...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ryczałam jak bóbr na trailerze i już chciałam zamawiać książkę i... Nie ma jej. Po prostu nigdzie jej nie ma, ale w trailerze zakochałam się tak bardzo, że na film pójdę nawet bez znajomości książki.


    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. To tylko dwuminutowy trailer, a już wzbudził we mnie cały wachlarz emocji! Z tego co wyczytałam film ma wyjść dopiero w czerwcu więc do tego czasu muszę (naprawdę muszę!) przeczytać tą książkę. Ten moment w 1:37 strasznie przypomina mi scenę z ''Zostań, jeśli kochasz''. Zapowiada się świetny film <3

    http://wielopasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z książką "Zanim się pojawiłeś". Po obejrzeniu tego trailera wiem, że nie mogę dłużej zwlekać z przeczytaniem tej książki. Muszę ją zdobyć jak najszybciej, a później obejrzeć film, bo zapowiada się naprawdę świetny <3 Już się nie mogę doczekać premiery :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupiłam ta książkę na promocji w biedronce gdzie były 3 książki za coś ponad 20zl iii jestem w połowie ale jakoś nie byłam przekonana żeby ją skończyć... Ale po tym zwiastunie... Na pewno ja dokończę a i jeszcze film obejrzę ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. Zwiastun przyciąga uwagę :) już nie mogę się doczekać filmu,ale najpierw muszę znaleźć książkę,ponieważ wolę zobaczyć ekranizację po lekturze :) a główny aktor...hmmm...aż miło popatrzeć :D

    OdpowiedzUsuń