30.09.2015

WYDANIE SPECJALNE: TOP 18 najlepszych książkowych chłopaków!



Witajcie, Kochani! Dzisiaj Dzień Chłopaka, więc specjalnie z tej okazji przygotowałam dla Was wydanie specjalne "topki" z osiemnastoma najlepszymi chłopakami, których możemy spotkać w książkach. Zestawienie jest oczywiście stworzone całkowicie według mnie, więc nie musicie się z nim zgadzać i miło mi będzie, jeśli wyrazicie swoje zdanie w komentarzach, a także wpiszecie jak wyglądałby Wasz ranking i kogo byście w nim umieścili. :) Dziewczyny, nie zapominajmy, by dziś złożyć najszczersze życzenia naszym ukochanym ojcom, dziadkom, braciom, chłopakom, mężom, kuzynom i kolegom, bo myślę, że wszystkie zgodzicie się ze mną co do jednego... niezależnie od tego ile mają lat, to każdy z nich ma w sobie coś z chłopca i za to ich właśnie lubimy i kochamy. :)
A teraz czas przedstawić Wam osiemnastu najlepszych, najfajniejszych i najprzystojniejszych chłopaków, których można spotkać w książkach. :D 

18.
Guy z książki Ogień i woda to chłopak, który ma zawsze głowę na karku, wie czego chce od życia i nie daje sobie w kaszę dmuchać. Jest silny, niezależny i działa w konkretnym celu, a gdzieś tam w głębi, pod maską pozorów, kryje się ciepłe i spragnione miłości serce. Lubię Guya i czekam niecierpliwie na kolejne spotkanie z nim i innymi bohaterami książek Victorii Scott. :) 


17.
Oscar Fuentes z Prawa przyciągania Simone Elkeles to taki dobry-zły chłopak. Z jednej strony twardziel i buntownik, a z drugiej rozsądny facet, który radzi sobie w dorosłym życiu jak umie. Romantyczny też być potrafi, chociaż niewątpliwie woli tej cechy swojego charakteru nie uwidaczniać. 

16.
Arcturus z Czasu Żniw Samanthy Shannon, znany bliżej jako Naczelnik, to taka chodząca zagadka. Umieściłam go w tym rankingu przez pryzmat tego jakie wrażenie zrobił na mnie po pierwszym tomie, bo co będzie z nim w drugim, jeszcze się nie dowiedziałam. W każdym razie zaintrygował mnie, a w mojej wyobraźni przybrał postać naprawdę przystojnego Refaity. ;)

15.
Cztery z trylogii Niezgodna to nie byle jaki przystojniak. ;) Do tego Nieustraszony, a jak by tego było mało, to Instruktor. I jaki odważny, biorąc pod uwagę liczbę jego strachów. Wobec Tris był jedyny w swoim rodzaju, taki, jakiego inni nie znali. Kochał ją w sposób, który mnie osobiście zachwycił, a oni zagrzali stałe miejsce w moim sercu. :)


14.
Jace z Darów Anioła Cassandry Clare jest zachwycający! Nieco ironiczny, totalnie nonszalancki, a jednocześnie tak magnetyczny, że niemal brakuje tchu. Och, no i do tego Nocny Łowca. To jeden z tych facetów na widok których po prostu miękną kolana. (A ten serialowy zwala mnie z nóg!)

13.
Step Mancini z Trzy metry nad niebem i Tylko ciebie chcę jest po prostu boski! Przystojny, to po pierwsze. Jeździ motocyklem, to po drugie. Jest całkowicie zbuntowany, to po trzecie. A jak wiadomo... łobuzy kochają najbardziej. ;) 

12.
Conrad z trylogii Lato Jenny Han to kolejny przystojniak w tym zestawieniu. Słowo daję, był tak pociągający, a jednocześnie tak niedostępny i tajemniczy, że niemal do samego końca nie potrafiłam go rozgryźć. Jednak to, co zrobił właściwie na koniec historii... zdobył tym całkowicie moje serce. 

11.
Aspen z serii Rywalki Kiery Cass zdobył mnie swoją szlachetnością. To był chłopak, który nie posiadał właściwie nic w zderzeniu z bogactwem księcia Illei, a jednak miał w sobie dość siły, by walczyć o ukochaną do ostatniej iskierki nadziei. Pokochałam go za jego upór i szczerość, bo tego miał więcej, niż złota w skarbcu Króla i Królowej. 

10.
Alex z Love Rosie... Ojej, ten chłopak rozkochał mnie w sobie od razu. Taki roztrzepany, niezdecydowany, trochę skryty. On nie był jak uzupełnienie Rosie. On był jej najważniejszą, idealną częścią. Miał swoje wady, jak każdy facet, ale one w jakiś uroczy sposób łączyły się z jego zaletami i tą uroczą nieświadomością najważniejszej w jego życiu kwestii. 


9.
Kile'a z Następczyni Kiery Cass nie mogło w tym rankingu zabraknąć. Nie wiem czy czytaliście moją recenzję Następczyni, ale jeśli tak, to powinniście wiedzieć, że ja po prostu w kwestii Kile'a przepadłam. No bo błagam Was... fajny chłopak, który ma ciekawą pasję związaną z budownictwem i kocha czytać książki... Czy ja naprawdę muszę coś więcej tutaj dodawać?

8.
Dean Holder z Hopeless był dla mnie jak objawienie. Gdy Sky po raz pierwszy go spotkała i oniemiała... słowo daję, ja czułam się tak samo. Miałam wrażenie jak gdybym to ja stała na jej miejscu. Onieśmielający, wspaniały... ulepiony z twardej gliny pod którą biło mocno wielkie, pełne uczuć serce. 

7.
John Tyree z I wciąż ją kocham... minęło już tyle lat odkąd pierwszy i ostatni raz czytałam tą powieść, odkąd przeżyłam swojego pierwszego i najpoważniejszego kaca książkowego, odkąd przepłakałam kilka dni przez zakończenie jakie zaserwował autor. Tamto spotkanie z Johnem zaowocowało moją pierwszą książkową miłością, a chociaż minęło tyle czasu, to ja nadal jestem w nim tak mocno zakochana, jak gdybym powieść przeczytała wczoraj. Nie uwolniłam się spod czaru tego niesamowitego żołnierza Zielonych Beretów, a fakt, że mój ukochany Channing Tatum zagrał Johna w ekranizacji wcale nie pomaga mi się odkochać! ;) 

6.
Ridge z Maybe Someday był dla mnie strzałem w dziesiątkę. Los coś mu odebrał na samym początku drogi, lecz on był na tyle silny, by się temu nie poddać i realizować swe marzenia oraz pasje. Miał w sobie tyle emocji, tyle uczuć... I w moim wyobrażeniu od początku był magnetycznie przystojny i tak uroczy. I chyba to jeden z niewielu prawdziwych romantyków, jakich gości to zestawienie. ;)

5.
Maxon z serii Rywalki... Długo próbowałam rozstrzygnąć w sercu kogo pokochałam bardziej. Mimo, że jako mała dziewczynka nigdy nie marzyłam o tym, by mieć księcia z bajki i wielki zamek (wolałam raczej Harry'ego Pottera i Hogwart), to zdołałam lepiej Maxona poznać, stał mi się bliższy, miał prostszą drogę do mojego serca. Po prostu.

4.
Minho z trylogii Więzień Labiryntu Jamesa Dashnera... Jeśli ktoś czyta mnie w miarę regularnie, to wie, że ja kocham Minho okropnie, mam bzika i możliwe, że poczuliście się zaskoczeni jego czwartym miejscem. Decyzja nie była łatwa, ale co poradzić? Minho jest moim literackim mężem, jest zabawny, odważny, cudownie ironiczny i wspaniały. <3 O. 

Po piętnastu przystojniakach czas na podium...











3.
Christian Grey z trylogii Pięćdziesięciu odcieni E L James... Nie oceniajcie mnie. Przeczytałam wszystkie trzy tomy oraz czwarty o tytule Grey i co mogę powiedzieć? Uważam, że to naprawdę intrygująca, mroczna, seksowna i pociągająca męska postać. Jest niewątpliwie przystojny (niezależnie od aktora grającego w filmie, który swoją drogą ostatecznie mnie do siebie przekonał) i tak inny od wszystkich chłopaków, których umieściłam w tym rankingu. Nie jest buntownikiem-romantykiem. Jest mroczny, wielowymiarowy, odrobinę przerażający, ale jednocześnie jest jak płomień... taki, do którego lecą wszystkie ćmy. 

2.
 
Alex Fuentes z Idealnej chemii Simone Elkeles, którego oczywiście nie mogło tutaj zabraknąć. Kolejny zły chłopiec, tym razem taki z tatuażami, z motocyklem i gangiem do którego należy, a także z ogromnym bagażem doświadczeń i siłą, której można mu pozazdrościć. Niezależnie od okładki (swoją drogą niezbyt ciekawej), książka jest jedną z najlepszych jakie kiedykolwiek czytałam, a Alex to niesamowicie przystojny, zakazany owoc, którego na miejscu Brittany także chciałabym spróbować. 


Ok... Dobrnęliśmy prawie do końca. Na miejscu pierwszym jest chłopak, który łamie serca całą swoją osobą, a jednocześnie stara się o to jedno serce, które chce kochać, ze wszystkich swoich sił. Przed Wami mój ukochany numer...


















1.
Gavin Blake z Collide Gail McHugh to facet, który rozwala konkurencję w przedbiegach. Jest piękny od stóp do głów, elegancki, świadomy całej swojej urody, seksualności magnetyzmu. Potrafi okręcić sobie wszystkich dookoła malutkiego paluszka, a jednocześnie jest zdolny paść na kolana i błagać ukochaną kobietę, by go wybrała. Ma na sumieniu wiele, lecz jest gotów porzucić wszystkie swe dotychczasowe przyzwyczajenia byleby zdobyć miłość najważniejszej kobiety swojego życia. Nie odpuszcza, walczy do końca. Jest jak rycerz, jak książę na czarnym rumaku, jest mrokiem i światłem w jednej osobie. Rozwala emocjonalnie, fizycznie i psychicznie nie tylko kobiety, które spotykają go na kartach powieści, ale także te, które poznają go poprzez czytanie tej powieści. Miejsce pierwsze musiało należeć do niego. 



Ścisła osiemnastka została zamknięta, ale na koniec muszę wspomnieć jeszcze o kimś. Co prawda nie znam tego pana dobrze, niebawem rozpoczynam z nim drugie spotkanie w kontynuacji "Ukochanego z piekła rodem" autorstwa Alka Rogozińskiego, w sumie to niewiele wiem o jego charakterze, ale skoro o przystojniakach mowa... 

https://38.media.tumblr.com/e01e4d50c9f4be7d2723087e7be0a964/tumblr_nryfkfsjbE1u4ypbyo8_500.gif 
Darski jest bohaterem całkowicie spoza rankingu, ale jak mogłabym o nim nie wspomnieć? Z jednej strony za sam swój wygląd wygrywa w przedbiegach, a z drugiej strony zbyt mało jeszcze go znam, by go tu umieścić. Jedno jest pewne: porównanie go przez Betty do Neala Caffrey'a z serialu mojego życia o nazwie Biały kołnierzyk wystarczyło, bym straciła dla niego głowę. *_* No bo błagam, spójrzcie tylko na ten gif z cudownej kampanii Armaniego... Matt Bomer, to zwalające z nóg spojrzenie... Ja się wcale Betty nie dziwię, że zareagowała na niego tak, jak zareagowała, bo w moim przypadku byłoby tak samo. ;) Nie muszę dodawać nic więcej. <3


Tamtaradaaaaam! Oto ranking 18 najlepszych książkowych chłopaków i jednego mojego ukochanego, bynajmniej nie z piekła rodem. ;) Mam nadzieję, że się Wam takie wydanie specjalne podobało. ;) Dajcie mi znać w komentarzach co myślicie, piszcie jak wyglądał by Wasz ranking, informujcie mnie o swoich ulubionych książkowych bohaterach męskich. ;) Jestem bardzo ciekawa Waszych odczuć. <3
Już teraz informuję, że w piątek pojawi się podsumowanie miesiąca, a w niedzielę opublikuję Wam kolejny BOOK HAUL z zdobyczami wrześniowymi. ;) Trzymajcie się. Dziękuję, że jesteście. <3 Całusy! ;)

24 komentarze:

  1. Przynam się, że większości panów nie znałam. A gdybym miała powiedzieć coś o książkowych chłopakach to tak z głowy przychodzi mi na myśl jedynie Bradwell z serii Świat po wybuchu. Musiałabym przejrzeć swoją biblioteczkę na lubimyczytać i się troszkę zastanowić nad najulubieńszym literackim chłopakiem. Fajny ranking.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za Twoje miłe słowa. :) Przyznaję, że nie znam serii "Świat po wybuchu", ale skoro piszesz, że Bradwell i ten ranking pasowaliby do siebie, to muszę bliżej zapoznać się z tą serią. :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Cóż, większej połowy chłopaków nie znam. :O
    Ale dobry pomysł na post ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa. :) A skoro chłopaków kilku nie znasz, to koniecznie polecam poznać. :D

      Usuń
  3. Większości nie znam, ale o jeju... Jace <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój faworyt z powyższej listy @-}--

      Usuń
    2. Chyba każdy, kto spotyka Jace'a raz, to się w nim zakochuje. :) Genialny bohater, naprawdę. A ten serialowy i dodatkowo na tym zdjęciu, które udało mi się znaleźć... ojej. <3

      Usuń
  4. Bardzo fajny ranking, ale muszę się przyznać że także sporej części chłopaków nie znałam. Moim ulubionym chłopakiem z książek jest Dimitri Belikov z Akademii wampirów. Na pierwszy rzut oka wydaje się nudnym służbistą z trochę niecodziennym hobby, ale przy bliższym poznaniu stał się facetem, który skradł moje myśli i serce. Jego oziębłość wynikała z tego że trzymał się wyznawanych przez siebie wartości oraz był bardzo odpowiedzialną osobą. Zawsze myślał o dobru innych i (często z ukrycia) troszczył się o nich. Ma w sobie wiele cierpliwości i łagodności, a przy tym jest legendom i wzorem do naśladowania dla innych dampirów. Czuję się przed nim respekt jak i sympatię. A po gorących scenach, gdzie eksponował swoją namiętność i pasję... MÓJ NUMER JEDEN! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję Ci za Twój komentarz i miłe słowa! <3 O Akademii Wampirów dość dużo już słyszałam, a i z wieloma zachwytami nad Dimitriem się spotkałam, więc nie ma opcji i coś w tym musi być, skoro tak wszyscy go kochają. ;) Planuję przeczytać tą serię i przypuszczam, że entuzjastycznie podejdę do poznania z Dimką, bo z Twojego opisu wynika, że to taki chłopak bardzo w moim stylu. :D Pozdrawiam serdecznie! <3

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Wiola, dziękuję! :D Uratowałaś moją wiarę w siebie, bo nie ukrywam, że Grey był w tym zestawieniu tematem dość spornym między sercem, a rozumiem. ;)

      Usuń
  6. Znam tylko 7 z nich. Najbardziej z wymienionych uwielbiam Deana Holdera i Ridge'a. :) Od siebie dodałabym także Daemona Blacka z serii "Lux". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, ja jeszcze serii "Lux" nawet nie rozpoczęłam, a słyszałam tak wiele, że Deamon wszystkie dziewczyny zwala z nóg. Koniecznie i jak najszybciej muszę to nadrobić, zdecydowanie. :D Nie ukrywam, istnieje spore prawdopodobieństwo, że Deamon pojawiłby się w tym zestawieniu, gdybym zdołała go wcześniej poznać. ;)
      Dean i Ridge... tak, tak, tak. <3

      Usuń
  7. Też mam słabość do Alexa z Love, Rosie. śliczny jest <3 niestety nie wszystkich przedstawionych przez Ciebie bohaterów znam. A Gray... nie jest najgorszy ale widziałam bardziej pociągających. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, Alex jest słodki i taki kochany. <3 A Grey to taki specyficzny przypadek, bo jest pociągający, ale tak jak napisałaś, są i lepsi. ;)

      Usuń
  8. Za niektórymi i ja szaleję.. Jace, Cztery, Maxon, Kile <3

    bookocholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaa! <3 Ależ się cieszę, że też jesteś TEAM KILE. <3

      Usuń
  9. O kurczę, same ciacha... Ale ja wolę księcia od gwardzisty ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja długo nie mogłam rozstrzygnąć czy wolę księcia, czy gwardzistę, ale ostatecznie i ja wybrałam księcia. :D

      Usuń
  10. Znałam kilku panów z Twojego rankingu :) Oczywiście Greya nie mogło zabraknąć.... heheh :) Choć przez książkę nie przebrnęłam, ekranizacji jeszcze nie oglądałam, to nie można zaprzeczyć, że zasługuje na to miejsce :)

    Ale mojego przystojniaka nie ma... ja sobie umiłowałam Jacoba ze "Zmierzchu" :) a już tym bardziej jego postać z ekranizacji! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo podoba mi się Twoje podejście do Greya. :) Dużo złego i dobrego można o nim powiedzieć, to fakt, ale jedno jest pewne: do takiego rankingu pasuje i cieszę się, że się ze mną zgadzasz. :)

      Do "Zmierzchu" mam niestety bardzo negatywny stosunek. :)

      Usuń
  11. Zdecydowanie zgadzam się z umieszczeniem w rankingu Cztery i Johna Tyree. Tobias jest niesamowity, to chyba moja ulubiona postać z całej trylogii i po prostu uwielbiałam czytać o tym, jak między nim a Tris rodzi się uczucie. A John... John jest po prostu kochany, inteligentny i pełen ciepła. Channing Tatum w ekranizacji też skradł moje serce :D No i nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o Bomerze. ON JEST PIĘKNY. Serio. To jeden z najprzystojniejszych mężczyzn, jakich kiedykolwiek widziałam. Niesamowite błękitne oczy, te kości policzkowe... No bajka.
    Co do Greya: przeczytałam trylogię i chociaż mnie nie zachwyciła, to przyznaję, jest coś pociągającego w Greyu - a Jamie Dornan jest bardzo atrakcyjny, więc w filmie bardzo mi się podobał :) Mimo to nigdy bym nie powiedziała, że chciałabym mieć faceta jak Christian. Może przystojny i bystry, ale raczej nie chciałabym związać się z kimś z tak nietypowymi upodobaniami XD
    Świetny pomysł na post :D Pozdrawiam serdecznie,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AAAA. <3 Mega się cieszę, że i Ty dostrzegasz cudowność Johna, bo jednak wiele czytelniczek nie docenia go należycie. ;) Mało tego mam wrażenie jak byśmy były jakimiś mentalnymi bliźniaczymi duszami, bo skoro wielbisz i doceniasz piękno Matta tak jak ja, to ja Cię uwielbiam, naprawdę. <3 Dziękuję za ogrom wspaniałych i miłych słów. <3

      Usuń