16.07.2015

RECENZJA: trylogia "Lato" - Jenny Han

Po mroku "Miasta Cieni" Michaela Russela, czas na słońce! Dużo, dużo słońca! To będzie pierwsza recenzja zbiorcza, dotycząca całej trylogii, a nie jednej powieści. Przygotujcie się, bo będzie... emocjonująco...



Trylogia: Lato
Tytuły: 
I. Tego lata stałam się piękna
II. Bez ciebie nie ma lata
III. Dla nas zawsze będzie lato
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal - "Ole"
Liczba stron: 
I. 320
II. 318
III. 318

Pierwsza miłość, sercowe rozterki. Jedna dziewczyna – dwóch zakochanych w niej braci.Belly liczy czas w porach roku. Wszystko, co niezwykłe i magiczne, przytrafia się jej między czerwcem a sierpniem. Zimą dziewczyna odlicza tygodnie dzielące ją od lata, od domku przy plaży, Susanny i – co najważniejsze – od Justina i Conrada. Poznała ich dawno temu. Najpierw traktowała jak braci, a potem pokochała jak chłopaków. Tego lata, tego pięknego i koszmarnego lata, wszystko zaczyna się zmieniać. Ale czy skończy się tak, jak już dawno powinno się skończyć? 
Nie wiem od czego zacząć... Może od tego, że powyższy opis pochodzi z okładki pierwszej części trylogii. Kupiłam te książki na stronie empik.com w niesamowitej wakacyjnej promocji i wyniosły mnie one około 42-45 złotych. Myślę, że to były fenomenalnie wydane pieniądze. Cóż, paczkę odebrałam w piątek... Za pierwszą część zabrałam się w sobotę o godzinie osiemnastej. Przeczytałam ją w kilka godzin, od razu chwyciłam za drugą część i skończyłam w nocy. Niedzielny poranek rozpoczęłam z ostatnią częścią i pożarłam tak szybko, że zdołałam jeszcze zabrać się za czwartą z zakupionych przeze mnie książek na empiku. To było istne szaleństwo, ale jakie cudowne! 


Główną bohaterką jest Isabel na którą wszyscy mówią Belly. Od zawsze ona, Steven (jej brat) i ich mama spędzają wakacje w letniej willi w Cousins u przyjaciółki Susany. A Susana ma dwóch synów - młodszego Jeremiego i starszego Conrada. Chłopcy przyjaźnili się od zawsze, razem się bawili i spędzali wakacyjny czas. Belly była najmłodsza, nigdzie nie chcieli jej ze sobą zabierać i ciągle musiała robić wszystko, by zwrócili na nią uwagę. Postrzegali ją jako małą i upierdliwą skarżypytę. Steven na każdym kroku dawał jej do zrozumienia, że jest zbyt smarkata by się z nimi zadawać, Jeremi robił za grupowego wywijasa i śmieszka, a Conrad był głosem rozsądku całej grupy.
Belly obiecuje sobie, że kolejne lato będzie inne. Znów przyjeżdżają do Cousins, lecz teraz już nie jest małą dziewczyną - ma prawie szesnaście lat i dziecka przemieniła się w piękną młodą kobietę. Ta zmiana od razu zostaje dostrzeżona nie tylko przez kochaną i pełną ciepła Susanę, ale także Jeremiego i Conrada. Belly zaczyna dostrzegać, że razem z wiekiem przybyło jej dodatkowych praw. Dlatego właśnie zaczyna wychodzić na imprezy, zaczyna dostrzegać, że chłopcy zwracają na nią uwagę. Na ognisku z okazji uroczystości 4 lipca poznaje Cama. Ma chłopaka, a na karku dwóch zazdrosnych, dobrze jej znanych młodzieńców - Jeremiego i Conrada. 


Tak rozpoczyna się pierwsza część trylogii "Lato". Pozornie wygląda to na lekką, głupawą historyjkę o nastolatkach, lecz nic bardziej mylnego. Otoczka lekkiej beztroski skrywa problemy z jakimi borykają się ci młodzi ludzie i ich rodziny.


Następne wakacje już nie są takie same... Nadchodzi czas smutku, żałoby po bliskiej osobie, rozstań i powrotów, a także walki o to, by ich bezpieczna przystań i sztandar każdego cudownego lata nie przeminął. Teraz lato nie jest już tylko odpoczynkiem i ulubioną porą roku. To okres walki z własnymi uczuciami, z trudnościami jakich nie brakuje głównym bohaterom, z kłodami jakie los rzuca im pod nogi. 


W trzeciej części towarzyszymy Belly i chłopakom, kiedy są już dorośli. Minęły dwa lata odkąd spotkali się w Cousins i nadszedł czas, by ponownie się tam udać. Jest to dla nich ośrodek wszelkich pozytywnych i jednocześnie smutnych wspomnień. To tam walczą ze swoimi uczuciami, z pragnieniami i głosami rozsądku. 



Przypuszczam, że nadal wśród Was są osoby, które uważają, że to taka lekka, letnia historyjka o wakacyjnej miłości. Z jednej strony i owszem, a z drugiej możecie mi uwierzyć na słowo, a później samemu sprawdzić, że ta trylogia niesie ze sobą sporo nauki. Pierwszą z nich jest chociażby pokazanie procesu dorastania głównej bohaterki. W pierwszym tomie towarzyszymy jej w wydarzeniach dziejących się obecnie, ale też przenosimy się w kilku rozdziałach do przeszłości. Belly się zmienia... z początku ma takie same marzenia, jak miała kiedyś każda z nas. Chciała bardzo przeżyć wielką, wakacyjną miłość, chciała zwracać uwagę chłopaków, chciała udowadniać całemu światu, że jest już dorosła. Im bardziej dojrzewała, tym zyskiwała możliwość innego postrzegania wielu spraw. Podchodziła dojrzalej do własnych kwestii, rozumiała, że "pyskówka" nie jest najlepszym wyjściem wywalczenia swoich praw. 
Trylogia "Lato" nie jest też jednowymiarowym, oklepanym schematem, gdzie mamy dziewczynę i dwóch zakochanych w niej braci, z czego jeden z nich to sympatyczny i kochany chłopak, a drugi to brutal i cham, który jej nie szanuje, a wszystkie czytelniczki i tak do niego wzdychają. Jeremy jest młodszy, pełen życia, bardziej beztroski i żartobliwy. Można by uznać, że to on jest lepszy dla Belly. Z kolei Conrad, ten starszy, to zamknięty w sobie i bardziej rozsądny z braci. I o ile z początku około trzech razy zmieniałam decyzję komu kibicuję, to ostatecznie skapitulowałam i stwierdziłam, że to nie ma najmniejszego sensu, bo oboje byli tak samo wspaniali i popełniali tyle samo błędów! Żaden nie był lepszy... przynajmniej przez większość trylogii. To chłopcy, których się w jednej chwili kocha, a za moment nienawidzi. Potrafili się zjednoczyć, gdy wymagała tego sytuacja, ale też dopuścili się rękoczynów w momencie, gdy nie mogli poradzić sobie z własnymi emocjami. 
Podczas czytania tej cudownej, wspaniałej historii były chwile, gdy miałam ochotę rozszarpać autorkę na strzępy! Wiecie dlaczego? Bo albo przerywała akcję w najbardziej emocjonujących momentach, albo pozostawiała tak wiele niewypowiedzianych myśli i uczuć, że to niemal sprawiało fizyczny ból! Nie raz zakręciła mi się łezka w oku, nie dwa ubolewałam nad losami bohaterów. Byłam z nimi na tych wspaniałych wakacjach i dziękowałam Bogu, że kupiłam od razu wszystkie trzy części, bo chyba oszalałabym, gdybym musiała przerwać tą przygodę w połowie i czekać jakiś czas, aż znów znajdę się w gronie Belly, Jeremiego i Conrada. Czytanie tych powieści było cudownym doznaniem, wspaniałym wspomnieniem, momentem przełomowym... dlaczego? Cóż, dlatego, że od tej pory nie wyobrażam sobie już żadnych wakacji bez ponownego zaczytania się w tych książkach! To będzie mój "must read" na każde lato! Były chwile, gdy odczuwałam przykrość, że nie mogę zaczytać się w tej trylogii siedząc nad morzem, ale z drugiej strony nie oddałabym żadnej sekundy spędzonej na czytaniu tych książek! To był wspaniały zakup, idealny na ten czas! Każdą część z osobna i całość oceniłam 9/10 i POLECAM! Polecam po tysiąckroć i z całego serca! Mamy wakacje, wielu z nas gdzieś wyjeżdża, na stronie Empiku taka promocja! Kupcie te książki, pozwólcie porwać się tej lekkiej, ale wartościowej historii. Będziecie mięli niebywałą okazję dostrzec własne błędy i złe zachowania przez przykład Belly, która jest taką samą nastolatką jak każda z nas kiedyś była lub nadal jest. Ona nie posiadała innych pragnień, czy priorytetów niż my, będąc w jej wieku. A Conrad? Jeremy? Wspaniali przyjaciele, wspaniałe chłopaki, których można pokochać z całego serca, a wielokrotnie marzyć też o tym, by sprać ich na kwaśne jabłko za to, jak postępowali. 

POLECAM! 

29 komentarzy:

  1. Ciekawie się zapowiada :) z miłą chęcia przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapowiada się ciekawie, to fakt, ale jak ciekawe jest w rzeczywistości! To dopiero wspaniałość. ;)

      Usuń
  2. Rewelacja. Cała trylogia mnie mocno zainteresowała. To jest to!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak się cieszę, że udało mi się Ciebie zainteresować! Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz. ;)

      Usuń
  3. Podobają mi się okładki, może sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładki są przeurocze, no i takie wakacyjne, takie kolorowe. <3

      Usuń
  4. Zapowiada się całkiem nieźle :) Wiem, że w mojej bibliotece znajdę trylogię "Lato", więc kiedy na mojej półce zrobi się luźniej na pewno po nią sięgnę ;)

    NiczymSzeherezada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś uczynić to jeszcze w wakacje, by klimat i przyswajanie powieści było lepsze. :D

      Usuń
  5. Czytałam same pozytywne recenzje tej trylogii. Później o niej zapomniałam. Muszę sobie zapisać :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto po nią sięgnąć. Jest taka słodka i kochana, a jednocześnie dotyka dość ciężkiego i bolesnego tematu. POLECAM raz jeszcze. :)

      Usuń
  6. Ostatnio dość dużo o niej słyszałam ( może to wina promocji w Empiku :D) i z każdym razem coraz bardziej się przekonuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, przyznaję, że promocja w Empiku zdecydowanie nagłośniła tą trylogię, dlatego trzeba łapać okazję, póki jest. :D

      Usuń
  7. Widziałam właśnie, że kupiłaś całą serię na promocji w empiku. Przyznam, że cała seria bokiem ustawiona obok siebie wygląda świetnie! Kurcze, z jednej strony obawiam się banalności, ale piszesz, ze wcale taka nie jest. Dodam do listy "chcę przeczytać" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest taka niebanalność w pozornie banalnej historii. Warto się przekonać i zachwycić, wierz mi. ;) I nawet nie masz pojęcia jak cieszyłam się, że zakupiłam od razu całość, bo chyba umarłabym, gdybym musiała przerwać czytanie po pierwszej czy drugiej części i czekać aż nabędę kolejną... ;)

      Usuń
  8. Ta seria była ostatnio w empiku po okolo 10zł za egzemplarz :) Cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tam nabyłam te książki i zachwytów moich nie ma końca. ;)

      Usuń
  9. Chyba zaraz zamówię ;3 Mam nadzieję, że się nie zawiodę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że zamówiłaś! :D Nie zawiedziesz się. :D

      Usuń
  10. Zachęciłaś mnie :) Szkoda, że nie mam już pieniędzy żeby zamówić, może wkrótce ;)
    Pozdrawiam,
    isareadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisz sobie, bo warto zapamiętać te tytuły. ;)

      Usuń
  11. Ojeju jak szybko przeczytałaś! Rzeczywiście musi być bardzo wciągająca. Być może sięgnę po tą serię, bo ich opis bardzo mnie zaintrygował.
    Jeśli chcesz, wpadnij na moją pierwszą recenzję :)
    http://meggically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze? Ja tą trylogię po prostu wchłonęłam niemal za jednym razem. Czytanie było czystą, krystaliczną przyjemnością i jestem maksymalnie zachwycona tą historią. :)

      Usuń
  12. Książki są super wszystkie 3 przeczytałam w 3 dni jak mnie w ciągnęły to nic innego nie zrobilam tylko czytalam bo nie mogła doczekać się i dowiedzieć co będzie dalej ;) BARDZO POLECAM ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy identyczne zdanie, jak widzę. Bardzo mnie to cieszy. :) Prawda, nie można się oderwać od tej historii. <3

      Usuń
  13. Zostałaś nominowany do przysłowiowego TAGu :) Szczegóły tutaj http://ksiazki-recenzje-czytelnicy.blogspot.com/2015/07/przysowiowy-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie przeczytałam tych książek, ale po Twojej recenzji może do nich sięgnę. :D

    http://miedzy--stronami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. No proszę, taka letnia trylogia akurat na lato. ;) Choć książki nie dla mnie (raczej unikam wątków miłosnych w powieściach), miło się czyta takie recenzje pełne pozytywnych emocji. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta historia to dla mnie same pozytywne emocje. ;) A trylogia jest o lecie i nie wyobrażam sobie, by nie przeczytać jej ponownie w następne lato. ;)

      Usuń