01.06.2015

Podsumowanie maja 2015!

Moi Kochani, witam Was w notce podsumowującej miesiąc maj. :) Bez zbędnego przedłużania, przechodzę do meritum. :)
  • 05.05.2015 roku opublikowałam pierwszą recenzję w maju, a na tapecie znalazł się thriller psychologiczny autorstwa Adriana Bednarka pt. Pamiętnik Diabła.
  • 06.05.2015 roku pojawił się na blogu pierwszy TAG - Social Media Book TAG.
  • 12.05.2015 roku pobiegłam po odbiór długo wyczekiwanej przeze mnie książki, a już 13.05.2015 roku pojawiła się premierowa recenzja Następczyni Kiery Cass.
  • 18.05.2015 roku zrecenzowałam Nie mów nic, kocham Cię Mhairi McFarlane.
  • 21.05.2015 roku opublikowałam pierwszy post z serii TOP 10, a dotyczył on "Par książkowych i ich historii".
  • 27.05.2015 roku pojawiła się recenzja Rogów Joe Hilla. 
  • Udało mi się w maju zawrzeć pierwszą współpracę z wydawnictwem. Swoim zaufaniem obdarzyło mnie wydawnictwo Sine Qua Non, za co ogromnie DZIĘKUJĘ!
  • Zostałam nominowana do Celebrity Book TAG przez Julię z bloga filigranoowa i w czerwcu z pewnością ten TAG u siebie zrobię. :)
  • Na dzień dzisiejszy blog ma 27 obserwatorów (DZIĘKUJĘ!), prawie 3600 wejść i 957 fanów na Facebooku! 
  • Po lewej stronie bloga pojawiły się odnośniki do moich kont na stronach społecznościowych, więc zapraszam do korzystania z nich. :)
  • Porozmawiajmy o książkach jest już na Instagramie! Zapraszam do obserwowania! :)
  • Moja biblioteczka powiększyła się o kilka książek, więc Book Haul niedługo. :)
  • A tutaj przypominam kwietniowe podsumowanie, gdyby ktoś chciał porównać wyniki. :)

W maju przeczytałam sześć książek, a to znaczy, że o jedną więcej niż w poprzednim miesiącu z czego się naprawdę cieszę. :) Wśród przeczytanych książek znalazły się dwie wyczekiwane przeze mnie premiery, a także jedna książka, która długo czekała na swoją kolej i na koniec całkowicie mnie zawiodła. Dodam jeszcze, że moje plany czytelnicze z kwietniowego wpisu w ogóle nie wypaliły, bo udało mi się przeczytać tylko jedną z czterech pozycji. No i Pieśni Jana Kochanowskiego. ;) Na całe szczęście, bo moja praca roczna dzięki temu powstała w terminie. :)




Pierwszą książką przeczytaną w maju była autobiografia Demi Lovato Bądź swoją siłą przez 365 dni roku (416 stron, wydawnictwo Feeria, moja ocena 4/10). Ta lektura zajęła mi jeden wieczór, lecz... no cóż, okazała się totalnie rozczarowująca. Kilka lat temu lubiłam Demi Lovato. Gdy siostra kupiła mi tą książkę na Boże Narodzenie dwa lata temu, to ucieszyłam się i pomyślałam sobie, że ciekawym doświadczeniem będzie dowiedzieć się jak wyglądało życie tej młodej gwiazdy od środka. A tymczasem spotkały mnie cytaty i przemyślenia oraz rady, które nie odkrywały niczego o czym już bym nie wiedziała, nie były nowatorskie i przez całą książkę się powtarzały. Chciałam poznać kulisy choroby Demi, zamiast tego dostałam 365 cytatów (kilkanaście z nich naprawdę pięknych) i nudę. Drugą przeczytaną przeze mnie książką było Miasto Popiołów Cassandry Clare (442 strony, wydawnictwo MAG, moja ocena 7/10) i cóż tu mogę napisać... świetna kontynuacja Miasta Kości. :) Trzecią książką była długo wyczekiwana, przedpremierowo dostarczona do Empiku Następczyni Kiery Cass (359 stron, wydawnictwo Jaguar, moja ocena 8/10), którą pochłonęłam w jeden wieczór, następnego dnia opublikowałam recenzję i wiecie już co myślę o tej książce. :) Czwartą przeczytaną powieścią były Rogi Joe Hilla (375 strony, wydawnictwo Prószyński i S-ka, moja ocena 7/10) w cudownej, filmowej okładce z DANIELEM! Tu też nie muszę nic pisać, bo jeśli przeczytaliście recenzję, to wiecie co myślę. ;) Piątym buczkiem w mojej majowej liście było wypatrywane, wyczekiwane, upragnione Prawo przyciągania Simone Elkeles (302 strony, wydawnictwo Amber, moja ocena 9/10), czyli druga część Idealnej chemii. To naprawdę godna polecenia kontynuacja, tak samo wciągająca, tak samo magnetyczna. Piękna historia miłosna, która wciągnęła mnie od pierwszej strony i byłam w stanie odłożyć tą książkę dopiero wtedy, gdy skończyłam. ;) Ostatnią książką, którą przeczytałam w maju jest Will Grayson, Will Grayson (365 stron, wydawnictwo Bukowy Las, moja ocena 7/10) autorstwa Johna Greena i Davida Lavithana. To powieść, którą czyta się bardzo szybko. Nie jest to jakaś niesamowicie wciągająca fabuła, aczkolwiek nie brakuje tej historii oryginalności i pewnego pierwiastka spontaniczności, który naprawdę mi się spodobał. :) W tym miesiącu przeczytałam łącznie 2258 stron. :) Jak widzicie, najgorszą książką tego miesiąca okazała się ta autorstwa Demi Lovato, trzy powieści oceniłam na siódemkę (Miasto popiołów, Rogi i Will Grayson, Will Grayson), na drugim miejscu uplasowała się Następczyni, a najlepszym bukiem tego miesiąca jest Prawo przyciągania! :)


Już wiadomo, że z tym moim planowaniem to był totalny niewypał w poprzednim miesiącu, nie mniej jednak przedstawiam Wam i tym razem moje plany, czyli książki, które idą na pierwszy czytelniczy ogień w czerwcu! 

Wczoraj wieczorem zaczęłam czytać Endgame, którą to książkę otrzymałam od wydawnictwa SQN, więc możecie być pewni, że jak tylko przeczytam tą cegiełkę, to recenzja pojawi się na blogu. ;) Miasto Cieni, również od wydawnictwa SQN to książka za którą zabiorę się zaraz po Endgame i jestem jej naprawdę bardzo ciekawa! Czasu Żniw także tym razem nie odpuszczę, a mam nadzieję, że i z Miastem Szkła zdążę (chyba, że Czas Żniw zdeklasuje wszystko i będę musiała zabrać się od razu za Zakon Mimów :D). Mam cały czerwiec by przeczytać przynajmniej te cztery książki, a jeśli uda się więcej, to będę bardzo, ale to bardzo uszczęśliwiona. :D 

SESJA TAK BARDZO ZŁA!


To wszystko, jeśli chodzi o podsumowanie maja. W tym miesiącu z pewnością Book Haul, Celebrity Book TAG oraz recenzje Endgame i Miasta Cieni. Mam ogromną nadzieję, że w tym miesiącu przybędzie Was jeszcze więcej, że będziecie odwiedzać mojego bloga i komentować, bo to, że jesteście jest dla mnie bardzo ważne i sprawia mi ogromną radość! Do następnego wpisu, papa!
Ach, pamiętajcie, że możecie mnie znaleźć na Facebooku, Instagramie, Lubimy Czytać, a także pod adresem: porozmawiajmy.o.ksiazkach@gmail.com :)

17 komentarzy:

  1. Bardzo jestem ciekawa książki "Wil Grayson..." :) Życzę udanego czerwca!

    KsiążkowyŚwiat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ogarnę trochę życie, to postaram się napisać recenzję. ;)

      Usuń
  2. Gratuluję tak dobrych wyników, ale przede wszystkim współpracy! Ciekawa jestem Twoich uczuć po "Endgame" :)
    Pozdrawiam, Shelf of Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę zapewnić, że recenzja będzie pełna emocji! :D

      Usuń
  3. Gratuluję każdej pojedynczej przeczytanej książki ;)
    Brawo!

    Widzę,że czekają cię kolejne obiecujące tytuły!
    Czekam na opinię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wynik naprawdę mnie ucieszył. Czerwiec już nie będzie tak zadowalający jak przypuszczam. ;)

      Usuń
  4. Bardzo dobry wynik! :D Nie mogę się doczekać twojej opinii o Will Grayson i Czasie żniw :)

    Galeria Książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, chyba będę musiała wcisnąć gdzieś tego "Willa Graysona" w grafik. :D

      Usuń
  5. Gratuluję wyników :)) Życzę udanego czerwca! Przyjemnej lektury... ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. :) I wzajemnie, oczywiście! :D

      Usuń
  6. Wow, świetne wyniki, widać, że się napracowałaś. Oby czerwiec był jeszcze lepszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwiec obfituje w notatki i naukę, niestety. :(

      Usuń
  7. Udanego, cieplutkiego, czytelniczego czerwca:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie. *.* Czekam na Endgame, bo sama miałam kupić, ale zrezygnowałam. :D I nie wiem, czy żałować, czy nie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tą chwilę mogę Ci powiedzieć jedno: żałuj! :D

      Usuń
  9. Ciekawe podsumowanie - takie wyczerpujące!
    Życzę pięknego czerwca i zapraszam do siebie na zapowiedzi, a nuż znajdziesz tam coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maj był czytelniczy, więc spodziewałam się, że będzie wyczerpująco. ;) Dziękuję za miłe słowa. :)

      Usuń