08.07.2017

Book Haul #25



Hej! W czerwcu poczytałam, ale też wzbogaciłam się o kilkanaście nowych, przepysznych tytułów! Wiadomo, że wszyscy Książkoholicy uwielbiają posty ze stosikami książkowymi, więc nie przedłużając, zapraszam Was na dwudziestu piąty BOOK HAUL! :) 

06.07.2017

Podsumowanie miesiąca: czerwiec



























Hej, hej! Kolejny miesiąc za nami, więc witam Was w lipcu. :) Zapraszam na bardzo owocne i zaczytane podsumowanie czerwca, a na końcu ogłoszę Wam pewną niesamowitą wiadomość! Zaglądajcie! :)

30.06.2017

[POST SPECJALNY] TBR na lato!



























Hej, hej! Czas leci tak szybciutko, że mamy już wakacje! Na blogach i vlogach książkowych licznie pojawiają się posty/filmiki o książkach, które planujecie przeczytać tego lata. Stwierdziłam, że też zrobię sobie plan czytelniczy - a w jakim procencie wyjdzie, to nie wiem, bo z tym moim planowaniem to bywa bardzo różnie. W każdym razie, jeśli jesteście ciekawi, to zapraszam na letni TBR! 

28.06.2017

[RECENZJA] "Bez ciebie" - Kate Eberlen

Los sprawia, że Tess i Gus mają szansę się poznać, gdy mijają się na florenckich uliczkach pamiętnego lata po skończeniu szkoły średniej. Być może są dwiema połówkami pomarańczy. Niestety, nie jest im dane się o tym przekonać. 
Przez następne szesnaście lat, jakby za karę, los nie szczędzi im życiowych wyzwań, miłosnych porażek i zawodowych katastrof. Nie wiedzą, że daje im też w Londynie kilka niewykorzystanych okazji, by się wreszcie nawzajem dostrzegli. Po wielu zawirowaniach Tess i Gus znowu trafiają w tym samym czasie do Toskanii. Tak jakby przeznaczenie łaskawie dało im jeszcze jedną szansę…















Tytuł: Bez ciebie
Autor: Kate Eberlen
Wydawnictwo: Harper Collins Polska
Liczba stron: 496

Nie będę obijać w bawełnę i napiszę wprost: ta recenzja będzie tak negatywna, jak to tylko możliwe. Napiszę więcej: już od dawna nie skrytykowałam tak żadnej książki. Jesteście ciekawi, czym "Bez ciebie" zasłużyło sobie na taką krytykę z mojej strony? Zapraszam! 

Kate Eberlen wychowała się w małym miasteczku oddalonym o 30 mil od Londynu. Studiowała na Oxfordzie. Podejmowała się pracy na licznych stanowiskach, ale to do pisania ciągnęło ją najbardziej. Jest żoną i matką studiującego obecnie syna. 

Tess i Gus spotykają się przypadkiem na ulicach Florencji, gdzie oboje spędzają wakacje po ukończeniu liceum. Wracają do domów i przez kolejne szesnaście lat przeżywają wiele wzlotów i upadków: począwszy od ciężkich sytuacji rodzinnych, poprzez nieudane związki, aż po życiowe błędy. Jako dorośli ludzie po przejściach znów trafiają do jednego miejsca w tym samym czasie. I los ponownie stawia ich na swojej drodze...

26.06.2017

[POST SPECJALNY] Książki po angielsku [ze słownikiem]!

























Hej, hej! Dziś przychodzę do Was z postem bardzo specjalnym, bo dotyczącym pewnej świetnej idei pewnego świetnego wydawnictwa! Jestem przekonana, że słyszeliście już o książkach po angielsku od [ze słownikiem]! Ale co tak naprawdę w trawie piszczy? Zapraszam!

22.06.2017

[RECENZJA] "Prokurator" - Paulina Świst

Trzydziestoletnia, niezwykle atrakcyjna Kinga Błońska jest szczęśliwą kobietą. To znaczy była. Od wielu lat dzieliła życie z tym samym mężczyzną a zawodowo, jako błyskotliwa adwokatka, odnosiła sukcesy na sali sądowej. Teraz jednak fortuna przestała jej sprzyjać: nie dość, że przyłapała męża na zdradzie, to musiała również podjąć się prowadzenia sprawy groźnego bandyty „Szarego”. Co gorsza, „Szary” jest jej przyrodnim bratem, z którym od dawna nie miała – i nie chciała mieć – nic do czynienia.
Wydarzenia ostatnich tygodni postanawia odreagować w dyskotece. Po raz pierwszy w życiu ma ochotę zachować się nieodpowiedzialnie… i udaje się jej to aż za bardzo. Ląduje w mieszkaniu Łukasza, którego dopiero co poznała na parkiecie. Po niesamowitych miłosnych uniesieniach, zaspokojna seksualnie, ale skacowana moralnie, ukradkiem wraca do domu. Zaledwie kilka godzin później przekonuje się, że pech upodobał ją sobie na dobre: "facet na jedną noc" okazuje się prokuratorem prowadzącym sprawę jej przyrodniego brata. Jakby tego było mało, wszystko wskazuje na to, że pozasłużbowe kontakty Kingi i Łukasza nie ograniczą się do jednego gorącego spotkania…






Tytuł: Prokurator
Autor: Paulina Świst
Wydawnictwo: Akurat
Liczba stron: 320

"Świetna okładka" - to była moja pierwsza myśl, gdy zobaczyłam tę książkę gdzieś na Facebooku. Następnie moją uwagę zwrócił opis nad imieniem i nazwiskiem autorki, który głosi: "Jeszcze żadna nowa gwiazda nie eksplodowała z taką siłą na firmamencie polskiego kryminału". Wreszcie opis - no miazga! Muszę to przeczytać! Debiut, który ma być aż tak dobry? Ja już się przekonałam.

Paulina Świst urodziła się 27.09.1986 roku w Gliwicach. Ukończyła prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Obecnie prowadzi swoją własną kancelarię adwokacką we Wrocławiu. Pasjonatka piłki nożnej, Long Island Iced Tea i wojennych gier komputerowych. "Świst" nie jest jej prawdziwym nazwiskiem - tego prawdziwego prawdopodobnie nigdy nie poznamy. 

Kinga Błońska, młoda i atrakcyjna pani adwokat, po perturbacjach w życiu osobistym i przez trwający obecnie armagedon w życiu zawodowym postanawia spędzić wieczór w barze spijając kolejne drinki. Przez zupełny przypadek poznaje przystojnego i seksownego Łukasza, który sprawia, że postanawia raz zachować się nierozsądnie, dlatego... spędza z nim noc. Znika z mieszkania Łukasza zanim ten się obudzi, a kilka godzin później staje naprzeciw niego na sali sądowej, bo oto jej "kochanek na jedną noc" okazuje się prokuratorem w głośnym procesie jej przyrodniego brata...

19.06.2017

[RECENZJA] "Dwór cierni i róż" - Sarah J. Maas

Dziewiętnastoletnia Feyra jest łowczynią. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythianu, krainy zamieszkanej przez rasę obdarzonych magią śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem. Podczas polowania Feyra zabija ogromnego wilka. Wkrótce w drzwiach jej chaty staje pochodzący z wysokiego rodu Tamlin w postaci złowrogiej bestii, żądając zadośćuczynienia za ten czyn.
Feyra musi wybrać - albo zginie w nierównej walce, albo uda się razem z Tamlinem do Prythianu i spędzi tam resztę swoich dni. Pozornie dzieli ich wszystko - wiek, pochodzenie, ale przede wszystkim nienawiść, która przez wieki narosła między ich rasami. Jednak tak naprawdę są do siebie podobni o wiele bardziej, niż im się wydaje. Czy Feyra będzie w stanie pokonać swój strach i uprzedzenia?











Tytuł: Dwór cierni i róż
Autor: Sarah J. Maas
Wydawnictwo: Uroboros
Liczba stron: 528

O tej książce pisało się i mówiło dużo. Bardzo, bardzo dużo. 99,9% recenzji na które trafiałam wychwalało tę powieść pod niebiosa. Tylko jedna blogerka, którą śledzę była na "nie". Mnogość pochwał sprawiła, że postanowiłam zacząć swoją przygodę z Maas właśnie od pierwszego tomu serii "Dwory". Czy dołączyłam do fanów tej historii?

Sarah J. Maas jest bestsellerową pisarką książek fantasy. Autorka uwielbianej na całym świecie serii "Szklany Tron". W 2015 roku wydała "Dwór cierni i róż", czyli nowy cykl o tym samym tytule, który także zyskał status bestsellera. 

Dziewiętnastoletnia Feyra mieszka w małej i ubogiej chacie ze swoimi dwoma siostrami oraz ojcem. Jest jedyną żywicielką rodziny i to na jej barkach spoczywa zdobywanie pokarmu. Gdy nadchodzi sroga zima, Feyra podczas polowania morduje olbrzymiego wilka. Niedługo po tym do jej chałupy wpada potwór, który każe jej wybrać: albo zostanie zabita, albo resztę swojego życia spędzi na Dworze Wiosny w ramach kary za zabicie fae. Feyra postanawia pójść z potworem i tym sposobem trafia za mur, gdzie otaczają ją nieprzychylni fae. Jej wróg okazuje się Księciem Dworu Wiosny, a Feyra musi zdecydować, czy nadal chce pielęgnować w sobie nienawiść do tego rodzaju istot, czy postara się jakoś odnaleźć w nowej rzeczywistości...