22.09.2017

[ZAPOWIEDŹ] Świąteczno-zimowe zapowiedzi książkowe



Wiem, wiem. Na moim blogu nigdy nie pojawiają się posty z zapowiedziami. Dlaczego? A bo wychodzę z założenia, że tego typu wpisy publikowane są na tylu blogach, że wszyscy jesteśmy na bieżąco i u mnie to po prostu nie jest potrzebne. Dodatkowo wpadliście pewnie w lekką konsternację na widok tytułu, bo mamy dopiero końcówkę września, a ja piszę o świętach i tym samym wyprzedam świąteczne reklamy Coca-Coli i Cyfrowego Polsatu. 
Mam jednak kilka mocnych powodów do tego, żeby ten post opublikować. Od jakiegoś tygodnia wydawnictwa oraz autorzy dzień przy dniu publikują zapowiedzi zimowych nowości książkowych, a mnie za każdym razem niemal skręca z zachwytu, bo te okładki i opisy... to jest takie piękne! 
Mam wrażenie, że tegoroczne święta mogą być inne. Bo nie tylko wydawnictwa zalewają nas mocą samych cudowności, ale i synoptycy trąbią wszędzie o tym, że czeka nas zima stulecia! Czyżby święta miały być wreszcie białe? 
Uznajcie więc ten post za wyraz troski o Was i Wasze portfele... Dzięki mojemu pośpiechowi zdążycie zrobić oszczędności, żeby móc kupić te wszystkie cuda, kiedy nastanie dzień ich premier!

20.09.2017

[RECENZJA] "Jutro będziemy szczęśliwi" - Anna Dąbrowska

Życie pisze własne scenariusze...
Trzy lata – już tyle czasu Zuza próbuje poskładać swoje życie od nowa, ale w tej skomplikowanej układance wciąż brakuje najważniejszego elementu – jej wielkiej miłości. Adam zniknął bez słowa pożegnania, zostawiając ją samą, ze złamanym sercem.
Kiedy Zuza postanawia zmienić swoje życie, zjawia się Adam. Czy dziewczyna będzie w stanie spojrzeć w oczy ukochanego, który tak boleśnie ją zranił? Czy tajemnica, którą skrywa Adam, stanie się przeszkodą w drodze do miłości?
Jutro będziemy szczęśliwi to książka, która rozgrzeje cię jak ciepła herbata z miodem, cytryną… i gwiazdką anyżu.













Tytuł: Jutro będziemy szczęśliwi
Autor: Anna Dąbrowska
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Liczba stron: 304

Pisanie o książkach Anny Dąbrowskiej nie zawsze przychodzi mi z łatwością, ale czytanie jej książek za każdym razem sprawia mi wielką przyjemność i przyprawia o nowe dreszcze podekscytowania. Po lekturze "W rytmie passady" długo nie mogłam się pozbierać... Z drżącym sercem sięgnęłam po "Jutro będziemy szczęśliwi". Anna Dąbrowska pokazała swoje kolejne oblicze...

Anna Dąbrowska - żona i matka dwóch chłopców. Mieszka w Inowrocławiu, a pisanie było jej pasją od szkoły podstawowej. Zadebiutowała w 2015 roku, wydając powieść pt. "Stalowe serce" pod pseudonimem Laven Rose. Lubi czytać, a jej ulubionym zespołem jest Thirty Seconds to Mars. "Nakarmię cię miłością" to jej druga wydana powieść. "W rymie passady" - trzecia książka Anny Dąbrowskiej - ukazała się nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka. We wrześniu 2017 roku wydana została czwarta powieść autorki pt. "Jutro będziemy szczęśliwi".

Zuzannę i Adama połączyło wielkie uczucie, które zdawało się być na tyle silne, żeby przetrwać wszystko. Jednak Adam zniknął... Tak po prostu zerwał z Zuzą kontakt i nie wyjaśnił jej niczego. Dziewczyna przez trzy lata starała się poskładać złamane serce, a gdy powoli wychodziła na prostą, do niewielkiej miejscowości, w której wszystko się zaczęło, wrócił Adam. Tuż przed Bożym Narodzeniem...

13.09.2017

[RECENZJA] "Czaromarownik" od wydawnictwa Kobiecego!


Koniec 2017 roku zbliża się wielkimi krokami, a wydawnictwo Kobiece szykuje dla nas coś wspaniałego i godnego zainteresowania!
"Czaromarownik" to kalendarz na nadchodzący 2018 rok. Stworzony przez kobiety i przeznaczony dla kobiet. Co ma w sobie takiego, że jest lepszy od innych, zwyczajnych kalendarzy? 

12.09.2017

Blogowe podsumowanie wakacji i BOOK HAUL!


Były plany i wielkie marzenia, a okazało się, że nic z tego nie wyszło! Ja po prostu muszę wbić sobie do głowy, że jeśli coś planuję, to nic z tego nie wychodzi, więc lepiej nic nie planować, a wtedy może samo wyjdzie. Mamy już wrzesień, więc pora podsumować letni wakacyjny okres: o tym, jak malutko przeczytałam i o tym, ile książek dotarło do mojej biblioteczki! Dwa miesiące w niestandardowym podsumowaniu! Zapraszam! 

31.08.2017

[TOP 3] Najlepsi "KRYMINALIŚCI"
































Jeszcze nie tak dawno temu starałam się raczej stronić od kryminałów, bo twierdziłam, że to nie jest gatunek dla mnie. Z czasem to przekonanie diametralnie się zmieniło i wykształcił się we mnie instynkt poszukiwacza: stwierdziłam, że chcę znaleźć autorów, których kryminały będę pożerać na raz. Właśnie dlatego powstał ten wpis: żebyście i Wy mogli dowiedzieć się, jacy trzej autorzy są najlepszymi kryminalistami, jakich poznałam! Jesteście ciekawi? Zapraszam! 

29.08.2017

[RECENZJA] "Sexy Bastard. Hard" - Eve Jagger


Silny, arogancki i nieznoszący sprzeciwu Ryder to król nocnego życia w Atlancie. Na co dzień jest właścicielem klubu nocnego, po godzinach zarządza potajemnie podziemnym ringiem.


Wkrótce na jego drodze pojawia się Cassie, która po ucieczce z Londynu wraca do rodzinnej Atlanty. Dziewczyna licząc na spokojne życie, nie spodziewa się, że pewnej nocy do jej domu wtargnie wściekły Ryder Cole. Bezwzględny mężczyzna zamierza ukarać brata Cassie za niespłacone długi.

Aby ocalić brata, Cassie wdaje się w niebezpieczny układ z Ryderem i zaczyna angażować się w jego szemrane interesy. Wkrótce obezwładniające pożądanie między nimi jest nie do ukrycia. Niestety nie obejdzie się bez konsekwencji. Ryder nie pozwoli jej tak po prostu odejść, a Cassie nie może ukrywać się w nieskończoność.










Tytuł: Sexy Bastard. Hard
Autor: Eve Jagger
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 282

Zawsze miałam słabość do seksownych okładek z pięknymi nagimi męskimi torsami. Wydawnictwo Kobiece w tej kwestii absolutnie wymiata! Opis "Hard" bardzo mnie zaintrygował głównie przez to, że pojawiła się tam wzmianka o "nielegalnych walkach". Ja ten motyw wręcz kocham - dokładnie od momentu, gdy po raz pierwszy obejrzałam film "Fighting" z Channingiem Tatumem. Czy powieść spełniła moje oczekiwania? 

Eve Jagger zadebiutowała powieścią "Hard" z serii "Sexy Bastard". Seria okazała się absolutnym hitem w Ameryce. Autorka ma dwójkę dzieci i męża. Eve już w szkole średniej próbowała swoich sił w pisarstwie, ale dopiero niedawno postanowiła stworzyć dłużą opowieść, która nadawałaby się do wydania w formie książki.

Cassie wreszcie zdobyła się na to, żeby uciec z Londynu i powrócić do Atlanty. W rodzinnym domu nie zastała swojego brata, ale zamiast tego w nocy wtargnęli do jej sypialni mężczyźni rządni krwi Jacksona. Okazało się, że jej młodszy brat zaciągnął kilkutysięczny dług u wpływowego i niebezpiecznego mężczyzny, a on postanowił upomnieć się o swoje. Ryder nie planował ulegać, ale pod wpływem uroku Cassie zgodził się, żeby dziewczyna odpracowywała w jego klubie dług brata. I od tego wszystko się zaczęło...

27.08.2017

[RECENZJA] "Przyrodni brat" - Penelope Ward


Dziewczyna nie powinna pragnąć tego, kto ją dręczy.


Greta była cichą nastolatką, a jej życie miało swój spokojny rytm — szkoła, nauka, dorywcza praca i dom... Kiedy pewnego dnia w domu pojawił się jej przyrodni brat Elec, nie była na to przygotowana. Nienawidziła tego, jak wyżywał się na niej, dając upust swojej niechęci wobec nowej rodziny. Nienawidziła tego, że sprowadzał do swojego pokoju różne dziewczyny z ich szkoły. Nienawidziła tego, że coraz bardziej ją fascynował. Zbuntowany, irytujący i odpychający, coraz bardziej pociągał Gretę. Jego aroganckie zachowanie, muskularne ciało, pięknie wyrzeźbiona twarz sprawiły, że jej ciało wbrew umysłowi reagowało tak, jak jeszcze nigdy przedtem. Łączące ich uczucia zaczęły się zmieniać, aż pewnej nocy przekroczyli granicę, spoza której nie było już odwrotu...
Następnego dnia Elec wrócił do Kalifornii, zniknął z jej życia równie nagle, jak się w nim pojawił. Minęły lata, od kiedy widziała go po raz ostatni. Gdyby nie rodzinna tragedia, która pewnego dnia zaskoczyła wszystkich, pewnie już nigdy nie stanęliby ze sobą twarzą w twarz. Oszołomiona Greta stwierdza, że nastolatek, dla którego straciła głowę, wyrósł na mężczyznę, który dziś potrafi doprowadzić ją do szaleństwa.
Ze śmierci zrodziło się życie. Z nienawiści zrodziła się miłość.




Tytuł: Przyrodni brat
Autor: Penelope Ward
Wydawnictwo: Editio Red
Liczba stron: 272

Ta okładka nigdy nie powinna ujrzeć światła dziennego. Chłopak bez nosa zdecydowanie powinien wylądować w koszu na śmieci, bo do takiego tytułu można było stworzyć dziesiątki innych okładek. Nie zraziłam się jednak tym, co widnieje na froncie, bo opis wystarczająco mnie zaciekawił. Jaki okazał się "Przyrodni brat"? 

Penelope Ward jest autorką jedenastu powieści zajmujących wysokie miejsca na listach bestsellerów. Jej książki sprzedały się w liczbie ponad miliona egzemplarzy. "Przyrodni brat" zajął pierwsze miejsce na liście serwisu Amazon za rok 2014 w kategorii niezależnie publikowanych książek w wersji elektronicznej.

Kiedy do domu Grety wprowadza się jej przyrodni brat, Elec, dziewczyna od początku czuje do niego niechęć pomieszaną z fascynacją. Chłopak jest zbuntowany i zdecydowanie dla niej nieprzyjemny, a przy tym skutecznie odpiera wszelkie próby nawiązania kontaktu. W końcu dochodzi między nimi do przełomu zza którego nie ma już odwrotu, a następnego dnia Elec wyjeżdża. Greta nie widzi go przez kolejne kilka lat...